heh, jeśli faktycznie 0g to może być nieźle :-)
Ja obstawiam wolniejszą serię, brak uszczelnień i filmiki bez FullHD.
Wersja do druku
heh, jeśli faktycznie 0g to może być nieźle :-)
Ja obstawiam wolniejszą serię, brak uszczelnień i filmiki bez FullHD.
A ja myślę , że to będzie coś jak D700 z kartami SD i nowszą matrycą a cena będzie odpowiednio wysoka żeby nie był za tani jak ktoś wcześniej napisał a tym samym kiepski.
D7000 z przerośniętą matrycą:
D7000 to przy tym piękny aparat, ten przede wszystkim nie jest proporcjonalny, zwłaszcza to co się dzieje wokół ekranu jest przykre. Ponoć jeszcze we wrześniu mamy to mieć w FJ, zamiast D700 który nie ma być już dostępny.
Jak dla mnie wygląda normalnie. Nie widzę nic niepokojącego wokół ekranu.
Czy jest gdzies wyjasnione w czym D600 ma byc gorszy od D700? Bo nie widze, a D700 ma byc juz nieprodukowany.
PS. strasznie irytujacy tytul watku
Spodziewałbym się, że D600 będzie lepszy pod każdym względem od D700. Po prostu nie będzie tak wypasiony, jak D800.
tylny ekranik to 4/3 :) ?
to co uzasadnia Twoj tytul "bieda fullfrejm"? czy d700 to tez "bieda fullfrejm" czy "total poraszka"?
Zobaczymy, co uzasadnia tytuł wątku, jak już się ten aparat pojawi na rynku i znana będzie jego cena. Póki co jest to wątek plotkarski o tańszym fulfrejmie dla "biednych", co oczywiście trzeba traktować z rezerwą. Chyba tylko Ty, darkelf, masz problem z tym tytułem.
Tak, tak jak we wszystkich Nikonach.