No Peter się uratował B&W ale krzysiekz... sorry ale musisz popracować.
Wersja do druku
No Peter się uratował B&W ale krzysiekz... sorry ale musisz popracować.
To i ja coś wrzucę.
Ja miałem taką sytuację. Dzień nad morzem. Jestem na wieży. Z południa nadciąga burza. Grzmi i błyska. Piękne niebo, chmury nadciągają. Nie pada. Mam moją E300 wraz z 40-150mm w ręku. Mam także statyw w plecaku. Szybko przygotowuję się do zdjęcia. Ustawiam na 40mm F22, wciskam spust i czekam aż błyśnie. Problem 1 - zawsze błyska nie w tym miejscu gdzie ustawiłem kadr. Pogoń za błyskiem. Ja w lewo, błysk po prawej, ... W końcu niesmaczony zostawiam w jednym miejscu i czekam, aż błyśnie właśnie w kadr. Wszystkie zdjęcia prześwietlone! Zdjęcia pstrykałem w RAW. Nic mi z tej sesji nie wyszło, oprócz ładnych chmur nad miastem . Jak poradzić sobie z takim problemem, o ile uda się go kiedyś powtórzyć.
Co do blysku nie tam, gdzie kadrujesz - coz, takie zycie, sil przyrody nie zmienisz [no chyba, ze znajdziesz kogos, kto bedzie na srodku pola z parasolem stal, to zdjecie gwarantowane].
Co do przepalen, ustaw ujemna kompensacje ekspozycji.
Tak poza tym, imho f/22 to troszke duzo ze wzgledu na dyfrakcje... Poza tym, nie potrzeba i tak az tyle :P
Też mi się tak wydawało, ale pomyślałam, że się nie będę wychylać. ;)Cytat:
Zamieszczone przez dog_master
Też lubię fotografować wyładowania atmosferyczne :)
Poniżej stary (z 2005 r.) tekst jaki na ten temat puściłem kiedyś do lokalnej gazetki.
-----------------
Bum, łup, trach fotografujemy burzę za oknem
Łup, trach, bum – większość z nas gdy usłyszy takie odgłosy dobiegające z nieba, zamyka szybko okna, wyłącza w domu co się da i wtulona w kącie pokoju czeka na zakończenie burzy. Tymczasem, to widowisko natury, żywy poligon doświadczalny fizyki, jest świetnym tematem do fotografii.
Nie namawiam tu nikogo, aby w czasie burzy wybiegał na zewnątrz ze sprzętem fotograficznym w poszukiwaniu ciekawego ujęcia, ale ... namawiam aby będąc w bezpiecznym miejscu obserwować burzę i próbować wykonać kilka ujęć.
Jak to zrobić?
Błyskawica uderza z ogromną prędkością. Osiąga tak dużą temperaturę, że powietrze w kanale przez który przemieszcza się ładunek elektryczny wyładowania, eksploduje dając ogłuszający huk.
Nie ma możliwości uchwycenia błyskawicy patrząc przez wizjer i czekając na błysk, a następnie wyzwalając migawkę. Trzeba do tematu podejść wykorzystując właściwości materiałów światłoczułych.
Potrzebne będą statyw, aparat w którym można elastycznie ustawiać czas naświetlania, dobra lokalizacja z widokiem na burzę i trochę szczęścia. Aparat zakładamy na statyw i tak przymykamy przysłonę aby czas naświetlania był jak najdłuższy (powiedzmy 30s) dajemy również korektę na na niedoświetlenie (powiedzmy o 1ev) następnie wykonujemy zdjęcie. Po naświetleniu robimy kolejne, kolejne ..., aż utrwalimy na kliszy rozbłysk błyskawicy.
Życzę powodzenia i wielu udanych zdjęć. Czerwiec szczególnie temu sprzyja.
Ireneusz Kapusta (2005)
Błyskawice ok, otoczenia jednak średnie :/
pierwszy piorun cacy. u mnie wczoraj niestety waliło ze wszystkich stron i nie bardzo wiedziałem gdzie ustawić aparat ;p