Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
460II też ma tą dodatkową regulację mocy ale nie chce mi się w to bawić i wolę sobie przesunąć przód-tył lampę niż bawić się przyciskami w "fine tuning"
Dzięki T. Taką kostkę właśnie widziałem za jakieś 3 dychy ale jeszcze jedno :roll: mój transmiter ma od spodu 5 nóżek, normalnie pod 4/3. Kostka ma tylko jeden styk (ten na środku) będzie to działać?
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Cytat:
Zamieszczone przez
wulf
460II też ma tą dodatkową regulację mocy ale nie chce mi się w to bawić i wolę sobie przesunąć przód-tył lampę niż bawić się przyciskami w "fine tuning"
Dzięki T. Taką kostkę właśnie widziałem za jakieś 3 dychy ale jeszcze jedno :roll: mój transmiter ma od spodu 5 nóżek, normalnie pod 4/3. Kostka ma tylko jeden styk (ten na środku) będzie to działać?
Wszystk bedzie dzialalo dobrze. Te dodatkowe styki sa niby pod sygnal wybudzania lampy, ale ja swoje lampy ustawilem tak by nie przechodzily w tryb uspienia (systemowy Metz) wiec i wybudzania nie potrzebuje
T.
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Jeszcze pomarudzę. Wyjaśnijcie "lajkonikowi" jak jest z tymi czasami synchronizacji 1/800 - 1/20000 s. Jak to będzie np. przy ustawionym czasie ( w lustrzance) 1/128 ???
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Cytat:
Zamieszczone przez
Peterek
Jeszcze pomarudzę. Wyjaśnijcie "lajkonikowi" jak jest z tymi czasami synchronizacji 1/800 - 1/20000 s. Jak to będzie np. przy ustawionym czasie ( w lustrzance) 1/128 ???
W zakresie czasów nie krótszych niż minimalny czas synchronizacji, czas ekspozycji nie wpływa na oświetlenie obiektu przez lampę. Czas ekspozycji wpływa na światło zastane, siła błysku (ustawiana na lampie) i odległość lampy od obiektu wpływa na oświetlenie obiektu przez lampę, a przysłona wpływa na oba rodzaje światła.
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Kupiłem. YN-560 II, z wyświetlaczem LCD. Trzeba przyznać, że ma KOPA. Mój stary reporterski METZ 2045 idzie na zasłużoną emeryturę. Mimo braku automatyki, jak się ma doświadczenie to się poradzi. Wśród wielu zalet, żre mało pradu. Po wykonaniu ok 250 zdjęć w tym około 50 na full błysku, (komplet AA) nie wykazuje zużycia a lampa opóżnienia. Jedno co mnie martwi, to to, że przy serialach 5-6 zdjęć, szybka robi się nieco ciepła. Będę pisał.
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
YN jest spoko, polecam tę firmę
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Cytat:
Zamieszczone przez
Peterek
Kupiłem. YN-560 II, z wyświetlaczem LCD. Trzeba przyznać, że ma KOPA.
Te maks. 3 sekundy ładowania, to prawda?
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Witam
Tak, to prawda. Używam od grudnia. Oczywiście na Eneloopach. Na innych nie próbowałem
Najdotkliwszą wadą starszego modelu, jest intensywność świecenia i wielkość diód w wyświetlaczu. Bardzo dają po oczach.
Za 300 kilkadziesiąt zł. można spokojnie polecić.
Pozdrawiam. romeq
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Cytat:
Zamieszczone przez
hades
Te maks. 3 sekundy ładowania, to prawda?
Prawda. Na max błysku przy świeżych bateriach nawet mniej. Na 1/8 puściłem serię 9 zdjęć a potem po ok 3 s jeden Full. Mam problem, bo nie potrafię uruchomić "strobo" ale to pewnie kwestia ćwiczeń. Aha, instrukcja PL strasznie ubożuchna.
Odp: Yongnuo YN-560 Olympus
Ja jedną z moich lepszych sesji wykonalem na parce YN460II i YN560 z bateriami kupionymi za kilka złotych w auchan (za 12 sztuk). Z YN zdjęcia robi się świetnie, tylko trzeba pamiętać aby nimi nie rzucać (tak jedną rozwaliłem) i nie uzywac w zbyt zaparowanym pomieszczeniu (tak drugą rozwaliłem).