-
Nie masz żadnej różnicy w działaniu w porównaniu z oryginalnym. Natomiast może być różnica w jakości samego tworzywa czy też spasowania. Ale różnice są tak niewielkie, a w cenie jednak spore, że moim zdaniem nie warte. Szybkość działaniami będzie zależna oczywiście jak już pewnie poczytales, od sprawności i jakości silnika AF montowanego w danym obiektywie, oraz od tego czy to model em1 z czujnikami AF na matrycy :). I masz rację, jeśli używasz sporadycznie macro, to taka opcja jest całkiem fajna i tania
-
miałem chińczyka, problemem były luzy i dosyć częste niestyki, jeżeli to będzie jedyny obiektyw 4/3 to tak jak u mnie rozwiązałem sprawę oklejając taśmą izolacyjną, od tego momentu było ok, szybkość AF jest tragiczna z 35 będzie dramat :)
-
Tylko że w przypadku macro z AF można zrezygnować.
-
wiem, mi nie chodzi o konkretne makro (pszczółki, motylki) czasami muszę zrobić jakiś detal, nie chce mi się już kombinować z nikonem i soczewkami, wątpię abym wykorzystał 1-1