Mi sie nie podoba, że panas kreci sie cally czas wokol tego samego, tylko budy zmienia, dobrze ze obiektywy nowe sie pojawiają.
Wersja do druku
Mi sie nie podoba, że panas kreci sie cally czas wokol tego samego, tylko budy zmienia, dobrze ze obiektywy nowe sie pojawiają.
Ja mysle, ze konkurencja pewne ruchy wymusza. Wszyscy odswiezaja budy. Szkla na szczescie rowniez sie pojawiaja. Na dzien dzisiejszy - dla mnie PENY i GFx powinny byc wielkosci wlasnie E-PL1, czy GF2, zeby juz nie przesadzac.
To ma byc sprzet przenosny, do plecaka, na rower, itp. A sprzet wygodniejszy, dajacy wiecej mozliwosci - to tak jak w moim przypadku Gx czy GHx, a u niektorych kolegow z forum - jeszcze lustro. Wieksza pucha u43 Oliego tez sie pewnie ukaze, jako nastepca E-620.
GF1 vs GF2 - dzwiek z wbudowanego mikrofonu:
http://vimeo.com/16688977
slychac różnice na + dla GF2, ciekawe jak do tego sie ma dzwięk z GH1/2
Z tymi panasami to jest dziwnie. Tyle krzyku, ze wchodzi GF-2 i nie ma go w Polsce do dziś. Podobnie jak cudem jest dostać GF-1. Tak głośno o 14/2.5. To samo. Coś ten Panasonic traktuje nas niepoważnie. Pomijam fakt, że w sklepie internetowym widzę zapowiedź obiektywu kitowego 14-45, bo to już jest inny poziom rzeczywistości.
Taki samsung mógł zapowiedzieć nx100 i za 3 tygodnie był w każdym FJ. Podobnie było np. z E-PL1.
Ale obiektyw wolisz od panasonica ;-)
To prawda, że olympus traktuje nas znacznie poważniej. A właściwie nie "poważniej" tylko normalnie. Chociaż z drugiej strony jeżeli mowa o Panasonic Polska to mam bardzo dobre zdanie. Dosłali mi instrukcje w języku polskim bez problemu.
Jedno sprostowanie - nie NAS. Wszedzie jest chyba podobnie...
Jakis czas temu ludzie narzekali, ze w marketach w Stanach zniknal Panas z "alejek glownych"... Zostal Amazon, J&R, B&H, eBay, Pixmania, itd...
Podobnie to nie do końca. Podobnie by było, gdyby nasze sklepy internetowe prowadziły bezproblemową sprzedaż, a tak nie jest. Jak chcesz to musisz sprowadzać z zagranicy. Dla mnie kupowanie za granicą to już problem. Kwestia płatności, gwarancji, ewentualnych zwrotów, czasami cła.