panowie... mam tera małego dylemata, dostałem propozycje zamiany mojego olympusa na panasonic lumix dcm-g2 co o tym sądzicie???
Wersja do druku
panowie... mam tera małego dylemata, dostałem propozycje zamiany mojego olympusa na panasonic lumix dcm-g2 co o tym sądzicie???
no co jest, tylu tu było znawców a teraz co....
Weź to co Ci lepiej w ręce leży i się podoba.
W g2 na dotykowym ekranie mozna wybrać miejsce ostrzenia .
A to myslę fajna zaleta.
Do tego obiektyw 45-200mm to niezły kozak.
No i oczywiście wyczytałem na forum panasonika że szkło zd70-300mm działa lepiej z panasiem przez przejsciówkę niż z oly e-30 lub e-3.
( lepiej ostrzy).
Pozdrawiam Krzysztof
Ostrzenie "po kontraście" poprzez wybranie na ekranie miejsca ostrzenia to rzeczywiście ciekawa funkcja. Widziałem coś takiego w kamerach Sony. W zastosowaniach konsumenckich ma to zastosowanie. Zwykle człowiek nie spieszy się tak bardzo. Jednak przy zastosowaniach zawodowych miałoby to zastosowanie chyba jedynie przy fotografowaniu ze statywu.
Zbieram teraz na G2 . mam już dosyć męczenia się z af mało dokładnym, oraz szperania po całym zakresie.
pozdrawiam
Jak mawiała moja nauczycielka od matmy w podstawówce, "wy się śmiejcie,śmiejcie ...". Nie wiem jak E-30 i E-3, ale na moim E-620 na LV ostrzy ze 30% (albo i więcej - nie mierzyłem stoperem) szybciej niż "normalnie" przy marnym świetle, więc może coś w tym jest (zważywszy na całkiem niezły af w panasach, przewaga pewnie będzie większa). W pełnym słońcu sytuacja się jednak odwraca.