No tak, jakoś nie pomyślałem że coś takiego się stosuje...
Ale wracając do mojego pytania - lepiej studyjnie zastosować światło błyskowe czy może jednak ciągłe? Może coś możecie polecić taniego i w miarę nadającego się do "zabawy"?
Wersja do druku
No tak, jakoś nie pomyślałem że coś takiego się stosuje...
Ale wracając do mojego pytania - lepiej studyjnie zastosować światło błyskowe czy może jednak ciągłe? Może coś możecie polecić taniego i w miarę nadającego się do "zabawy"?
Moim zdaniem jak nie masz pewnosci czy fotografia studyjna ci spasuje to nie ma sensu sie pchac w drogie systemy blyskowe, zrob softboxa kup za 20zeta oprawke na zarowe do tego zarowke 425-600W okolo i to cie wyniesie mniej niz sama lampa blyskowa, nie mowiac o innych duperelach
Ciągłe Światło przeczy taniości ;)
Halogeny z marketu, to nie jest rozwiązanie tanie a już na pewno nie jest dobre.
Błysk jest znacznie tańszy zerknij na żarówki błyskowe, badź jakieś starsze lampy reporterskie. Ew. podstawowy zestaw jakiś chińczyków błyskowych.
Kwestie wyzwalania rozwiążesz za 20-kilka zł odpowiednia kostką wsadzaną w sanki.