O jaaa... no tak, LiveView, nie skojarzyłam... jaka wtopa :oops: a bo Wy tu temperaturach i myślałam, że to coś z tym związanego...
Ej, ja początkująca jestem ;) ze skrótów tym bardziej ;)Cytat:
Zamieszczone przez robin102
Wersja do druku
O jaaa... no tak, LiveView, nie skojarzyłam... jaka wtopa :oops: a bo Wy tu temperaturach i myślałam, że to coś z tym związanego...
Ej, ja początkująca jestem ;) ze skrótów tym bardziej ;)Cytat:
Zamieszczone przez robin102
Tą zasadę wprowadziłem bodajże po tygodniu posiadania E-500 kiedy niespodziewanie zauważyłem, że skończyło mi się miejsce na dysku :) Teraz już pozostawia tylko te ujęcia z których da się coś wyciągnąć lub idealnie nadają się na odbitki. Fotki z wycieczek najczęściej robię w jpg'ach a jedynie te z ISO >= 400 w ORFach :)Cytat:
Zamieszczone przez KaarooL
A co do kompresji bezstratnej, to zdecydowanie mogliby ją wprowadzić ... chyba nikt by się nie pogniewał .. może będzie w E-X (i już mamy kolejną rzecz dla której warto na niego czekać ;) )
Co prawda ciągnę teraz OT odnośnie rozmiarów plików... Otóż przeprowadziłem sobie mały teścik i ORF'y z E500 (po 14MB sztuka ;-) ) przekonwertowałem do DNG (kompresowanego) efekt to prawie 50% zysku na pojemności - średnio jeden DNG 7-8MB. Najlepsze, że ma dokładnie te same dane - bo po konwersji w ACR z takimi samymi parametrami wynik był identyczny (odjęcie obu od siebie dało 0). Tak więc do celów archiwizacyjnych zacznę chyba używać DNG.
A może by tak Oly zaadoptował DNG do swoich aparatów - skoro 4/3 ma być otwartym standardem, to dlaczego nie otwarty format zapisu plików :?:
Proszę bardzo.Cytat:
Zamieszczone przez robin102
E-1 zapisuje każdy piksel (12bit) w 2 bajtach czyli na dzień dobry 25% w pliku to same zera + nagłówek i masz 10MB. W E-300, E-500 itp 2 piksele zapisywane są w 3 bajtach (24bity) czyli są bardziej oszczędne. W D70s dodatkowo dane są kompresowane.
ale czym jest to podyktowane , jakie są uwarunkowania olkowskiego softu ,że nie potrafi zrobić tego mądrzej ??
( kurde, a jak Ci dodać punkcik "pomógł ???)
tylko autor watku moze dac 'pomogl'Cytat:
Zamieszczone przez robin102
a prosze bardzo - daję "pomógł" - za tą odpowiedź oraz za inne b. konkretne informacje na tematy programistyczne :)
Dziękuję bardzo. :)Cytat:
Zamieszczone przez blady
Tamto było pisane z głowy ale teraz moge to uściślić.
E-1
rozdzielczość: 2624x1966 x 2bajty = 10'317'568 bajtów
nagłówek: 344'064 bajty (gdzie mieszczą sie dwa JPG 160x120 i 1280x960)
Łącznie to daje stałą wartość 10'661'632
Ktoś zadał pytanie: "a dlaczego tak?"
Myślę, że to "wypadek przy pracy" :-)
E-1 jest jedynym aparatem Olympusa o którym wiem, że stosuje taki nieoszczędny zapis (być może jeszcze leciwe E-10 lub E-20). Pozostałe aparaty z E-systemu maję to lepiej rozwiazane choc też trochę dziwacznie.
Dane w E-300/330/500 i pewnie E-400 pakowane są w 16bajtowe paczki. Na paczkę składa się 10 pikseli po 12bitów (1.5bajta) co daje 15 bajtów + jeden bajt o wartości 0 (zero) = łącznie 16 bajtów.
I w tym przypadku ok. 6% jest marnowanych
Dla E-300/500 mamy: 3360x2504 x 1.6 bajta = 13'461'504 bajty
nagłówek: 666'112 bajtów
razem: 14'127'616 bajtów
PS. Jak ktoś by zdobył ORFa (treść kompletnie bez znaczenia)od E-400 to jestem chętny.
DZIĘKI za WYJASNIENIE !!!!
Witam ponownie.
Tyle osób ma E-300 ale chyba nikt chyba nie zauważył, że ORF z E-300 potrafi "spuchnąć" do 17'492'992 bajtów. Dzieje się tak gdy włączona jest redukcja szumów ale jeszcze 100% pewności nie mam. Dane wtedy są zapisywane w podobny sposób jak w E-1 czyli 1piksel=2bajty.