Przed wklejeniem do netu, musisz przeskalować zdjęcie w programie graficznym. Podajesz do jakich wymiarów obraz ma być przeskalowany a przy zapisie podajesz stopień kompresji (min. 85%).
Wersja do druku
Po 3-tygodniowej nieobecności witam ponownie.
Przedstawiam trzy zdjęcia do oceny.
Helmuth - zastosowałem się do Twoich porad.
Nataszach - do Twoich też starałem się zastosować.
O ile tu zajrzycie napiszcie czy o to Wam chodziło.
Inni oczywiście też są zaproszeni do komentowania.
Dziękuję.
Na kazdym z trzech wyszla brzydka kaszka po wyostrzaniu-Zastosuj inna metode .
Kazdy kadr ma niepotrzebne 3/4 calosci.Wybierz 1/4 obrazu i wykadrowac mozesz-bedzie duzo czysciej w kadrze.
orta znalazlem i poprawilem:grin:
Bardzo ładne :). Chyba ciut przestrzone (albo mi się tylko wydaje) :roll:
Jakie szkło, samo 40-150 czy jeszcze coś?
za wyjątkiem pierwszego owady są "prawie" w mocnych punktach,
troszkę otoczenia dużo,
trochę też przeostrzone,
kolorki za to super
ogólnie ja na +
pozdr
Co do wyostrzenia to sam się zastanawiałem czy nie przesadziłem. Ale Helmuth kazał to ostrzyłem. :-P. Jego wina. :lol:.
Co do otoczenia to chciałem pokazać nie tylko owady, ale również roślinki na których siedzą, Specjalnie na 13 i 14 zostawiłem trawki, a na 15 obydwa ostre kwiaty ostu.
Szkło kitowe 40-150. Nic więcej.
Wlazłem w zielsko z którego niewiele mnie było widać. Podszedłem jak najbliżej owada, a następnie oddalałem się. Jak aparat zacząl sam ustawiać ostrość (wcześniej było za blisko) to kucnąłem i zdjęcia robiłem.
A przy okazji. Próbowałem robić zdjęcia jaskółkom wlatującym do gniazd, których jest mnóstwo na piaszczystej skarpie. Wyszły bzdury. Nieostre, szare bure i ponure. Może ktoś wie jak je fotografować?
Kolorki ładne. :)
Z wyostrzaniem po zmniejszeniu nie przesadzaj. Poza tym, nie wszystkie fotki wymagają takiego samego wyostrzenia, to zależy od ilości i wielkości detali oraz od kolorów na fotce. Trochę treningu i z grubsza będziesz wiedział, jak suwak ustawić.
Raczej przy owadach skupiaj się na nich, a trawki pomijaj, bo śmiecą.