-
Wiemy wiemy, ale przynajmniej dzięki temu, że jesteśmy w UE Fomei jest tańsze. Dlatego linkuję Fomei, nie Aurora ;)
Ta sama sytuacja jest ze światłomierzami Polaris produkowanymi przez firmę Aspen z Japonii. Mają różne nazwy, także występują jako Fomei.
PS. porównałem w studio mojego Polarisa do Profi Gossena, wskazania identyczne :)
-
Podczas zmniejszania mocy lamp studyjnych (np. Fomei) następuje samoczynne ich odpalenie (po dokonaniu paru "kroków" w dół).
Zastanawiam się czy tak jest również w lampach innych producentów.
Co ciekawe po przekroczeniu strefy (oznaczonej miganiem wskaźnika) mocy na której zostanie wywołany błysk można moc "wylądować" na bezbłyskowej wartości...
Przykładowo -mam ustawione 300Ws i chcę zjechać*do połowy tej mocy -lampa na wartościach 280, 250, 200, 220 dokona samoczynnego odpalenia żarnika po puszczeniu klawiszy nastaw.
(to tylko przykład -liczby są inne).
Czy to związane jest z koniecznością nie wiem -rozładowania kondensatorów?
Czy tak mają wszystkie konstrukcje?
-
u mnie podobnie i bowens i sunbox, przy zmniejszaniu mocy następuje wyładowanie...
jak tam światełka się sprawują? Co w końcu kupiłeś?
-
No to dobrze (znaczy się nie dobrze ale lepiej jak inni też tak mają :) ).
2x Dital300 Ws (aurora Fusion 5Ws-300Ws)
1x Digital Boom Light 600 Ws (na moją szubienicę zwykła głowica jest za ciężka)
+osprzęt (dość tego dużo -paczki ważyły razem ze 70kg).
Musiałem się pokłócić z Czechami o koszty wysyłki (miało być 158€ *skończyło się na 80...). Mieli problemy ze skompletowaniem całości (miał być Digital Boom Light Pro... ale ustąpiłem.
Jakość (większości) sprzętu (w każdym razie tego istotnego) jest bardzo dobra (pierwsze, drugie i trzecie wrażenie) -jak się okaże w praniu to się okaże.
Lampy świetnie wykończone -działają stosunkowo cicho (wiatraczki) mają jako światło modelujące zwykłe żarówki halogenowe (tanio i wszędzie dostepne) 300 albo 1000W MAX w komplecie.
Kable synchro 5m również, i osłony na lampy.
Reflektory -jeden zwykły FY750B i jeden dla tła FZ7507 wykonane dokładnie i solidnie (mocowanie Bowens), są przy tym lekkie i siedzą pewnie na lampie (blokada bagnetu od strony oprawy).
Do tego "Barn Door" nie wiem jak to się inaczej nazywa i 2 prostokątne softboxy EKO 90x120 (świetnie wykonane z podwójnymi pokryciami rozpraszającymi).
No i Vysilaci-Prijimaci TR-10D, 2:2 > bardzo żałuję że nie ma możliwości regulacji siły błysku z poziomu nadajnika jak to ma HENSEL... (Ale niestety na kasie nie śpię więc musiałem sobie kaganiec sam założyć), czy ELINCHROM RX.
Miałem na samym końcu chwilę wahania bo dostałem dobrą ofertę na zestaw ELINCHROM RX ale niestety brak lampy dzielonej (BODY, HEAD) w ich ofercie przeważył na korzyść Fomei/Aurory.
Z tą lampą miałem dodatkowe przeboje bo dostałem 2x Body -pomyłka pakowacza i musiałem odsyłać...
Prócz tego tła, statywy, (snoot reflektor ciągle do mnie jedzie), uchyceni do tła ,statywy, i parę innych szpeji...
Jedynym zonkiem okazał się uchwyt do różnego rodzaju różności CLG-30.
Takiego badziewia to ja od czasów PRLowskich relaxów nie widziałem...
NIe jest w stanie się utrzymać sam a co dopiero jeszcze jakiś ekran czy inną lampkę >co ja mówię zeszyt 16kartkowy! -NIE KUPOWAĆ nawet za darmo!
W sumie wyszło 2x drożej niż wynosił mój limit ale kto płaci mało płaci 2 razy.
Zaczynam dopiero z tym współżyć z pewną taką nieśmiałością ale podoba mi się -jak to prawiczek ma w zwyczaju.
Wysoki (175) wysportowany brunet o paskudnym charakterze i jeszcze paskudniejszych manierach szuka jakiegoś taniego wysokiego pomieszczenia do uprawiania sesji...
Sam się będę focił :)
-
Sprawa ze źle naprawioną lampą Hensela skończyła się pozytywnie. Lampa jest naprawiona i działa w tej chwili bez zarzutu :)
-
a ja znalazłem pierwszą upierdliwość lamp studyjnych serii FOMEI DIGITAL/ Aurora FUSION...
Chodzi o światło pilotujące.
Po pierwsze nastawa odbywa się*za pomocą suwaczka który nie jest wyposażony w żadną skalę (w połowie zakresu jest jedynie "zapadka").
Po drugie jeśli nastawimy moc światła pilotującego na minimum i chcemy ją lekko zwiększyć (coby w wizjerze było coś widać) -lekkie poruszenie wajchy zwiększa siłę światła od razu do ok 1/3 wartości maksymalnej (mam założoną 300W żarówkę halogenową)... i lubi się z tej pozycji wahać powodując pulsowanie "min-1/3".
Nie wiem czy to będzie występowało również z domyślną żarówką 1000W ale na razie nie zakładam bo to za dużo.