Tu panuje chyba równowaga, inni "niektórzy" prostują aż do przesady, co daje bardzo nienaturalny efekt ;)
Wersja do druku
Nie jestem zwolennikiem przesady, ale przelewający się na prawo lub lewo ocean jest dla mnie nie do zaakceptowania :lol::roll:
Pobudka, pora na nr 8 :cool:
Może i nie śpisz, ale my tu już chcemy oceany przelewać, a w poprawce cisza... jakaś taka flauta wręcz :mrgreen: