Były przecież takie plotki ze to najbardziej aberracyjny obiektyw w e-systemie :D
Ale kto by się przejmował plotkami - zdjęcia robi? ;>
Wersja do druku
Lailonn - 11-22 wbrew temu co można by sądzić nie jest tak ostry jak 12-60.
Jest szerszy i mniej beczkuje, ale mnie to nie przekonało, żeby nosić ze sobą
dwa szkła (a długo się zastanawiałem nad wyborem).
Na plus 14-54 wychodzi ta "odrobina" światła - zawsze trochę płytsza GO,
jednak do widoczków i jako uniwersalny obiektyw na wycieczkę stawiam na 12-60.
ps. jakbym miał 14-54, to na pewno nie zmieniałbym go na 12-60,
zwłaszcza z puchą 510 :)
grizz może i tragedii nie ma ale i tak 12-60 wypada lepiej. Jak ktoś mi poda gdzie mogę znaleźć tablice testowe i jak zapewnić rzetelność testu to mogę pstryknąć kilka fotek na 14mm
Goszu ja to wiem - kupiłem :P Ale jak widzisz ważniejsze dla pewnych osób jest by mieć o 1% mniejszą dystorsję niż większą ostrość i mniejszą abberację
:shock: :shock: :shock:
No ja nie widziałem tej przewagi 12-60 pod względem ostrości, winietowania, aberracji i beczki. Co więcej powiem, że pod względem tych parametrów 14-54 stoi na bardzo dobrym poziomie.
Jak dla mnie przewaga 12-60 to tylko szybszy AF i większy zakres.
14-54 jest za to jaśniejszy.
Dlatego moim zdaniem dokładanie dodatkowych pieniędzy do 12-60 nie ma sensu, bo nie jest o tyle lepiej aby to usprawiedliwiało większą cenę. Nie mówię, że 12-60 nie jest wart swojej ceny, po prostu 14-54 jest teraz nieprzyzwoicie tani. Ale jak ktoś kupił 12-60 to na pewno będzie zadowolony, bo obiektyw jest przecież bardzo dobry.
I jeszcze w kwestii rozmiarów. 12-60 jest nie tylko dłuższy, ale i średnicę ma większą (droższe filtry) i jest cięższy.
Ja się trochę wahałem, czy nie wsiąść 14-54 i 50F2,
bo 50 to dla mnie mus - kupie, to tylko kwestia czasu :)
Ale z 12-60 zadowolony jestem jest ostrrrrrry, prawie jak 50 :)
Wiesz że walnąłeś "dupsa" ? Bierzesz pod uwagę najniższą cenę ZD12-60 (2300), skoro tak to ja ci podam najniższą cenę ZD14-54 to jest 880zl + ZD11-22 cena z allegro 2000zl a wiec masz cene 2880 a to już nie jest 1000zl jak przytoczyłeś zwlaszcza jesli by ściągnąc z USA ZD11-22 wtedy wychodzi taniej. Poza tym zawsze można kupić taniej nawet używany od kogoś z roczną gwarancją - wtedy juz nie mamy o czym dyskutować bo znika relacja ceny pojawia sie jedynie wybór co komu bardziej pasuje. Czy ciężkie... hmm... co tu pisać - wiesz chyba bardziej poręczniejszym obiektywem dla E510 jest wlasnie ZD14-54 czy ZD11-22 aniżeli ZD12-60 ze wzgledu na środek ciężkości - dlatego jak widzisz zas jest to sprawa dyskusyjna wcae nie wskazująca wprost co jest lepsze. Każdy wybierze to co jest dla niego lepsze.Cytat:
Zamieszczone przez Goszu
Chętnie zobaczę tą utratę jakości (ostrość, bliki, nie wspominając o aberacjach). Jak kupisz zrób solidny test komuś sie przyda. Pamiętaj nie ma nic za darmo bo gdyby tak było nikt by nie kupił ZD12-60 :)Cytat:
Zamieszczone przez Goszu
Poza tym sam w sobie ZD14-42 jest obiektywem nie z tej półki - co tu porównywać ??
Ja też nie lubię zmieniać szkieł. Ale w chwili obecnej skoro miałem możliwość zakupu ZD14-54 za 900 zl to kupiłem, gdybym miał dać za niego nawet 1200 zl to dałbym bo warto! Nie zamienię go na ZD12-60 (zresztą nie znam nikogo kto by pierwszego zamienił na drugiego), ale jeśli uda mi sie kupić w promocji ZD12-60 z puszką E3 (tak jak jest teraz FL50R) to kupię ale to akurat jedyny wariant zakupu ZD12-60.Cytat:
Zamieszczone przez Goszu
Idąc tokiem że wygodniej to powiniśmy używać ZD18-180...
Każdy z nas ma inne wymagania i ta dyskusja nie ma sensu tak jak dyskusja o zapachach, smakach... Można jedynie subiektywnie napisać o negatywnych cechach jednych lub drugich a te wszyscy znają już wiec o czym i po co ta dywagacja ?
"Maximum distortion of
ZD 11-22 f2.8-3.5 at 11mm is -1.27%
ZD 12-60 f2.8-4.0 SWD at 12mm is -2.94%
ZD 14-54 2.8-3.5 at 14mm maximum distortion is -0.938%"
Na 14mm 12-60 beczkuje już mniej, ale poziomu 14-54 nie dochodzi.
Co do beczki, najlepiej wypadnie 11-22, jak widać (2,94/1/27) nowe szkiełko na 12mm robi ponad 2,3 raza taką beczkę jak 11-22 na szerszych 11mm. Przy porównaniu ogniskowej 12mm różnica będzie jeszcze większa. Ale tego należało oczekiwać - cudów nie ma, jeden to zoom 2x, drugi 5x.
Co do jasności, 12-60 idzie z 11-22 łeb w łeb (z leciutką przewagą 11-22), ale już w zakresie od 22mm do 54mm stara, poczciwa 14-54 jest wyraźnie jaśniejsza, przy końcu zakresu dając wyraźnie 0,5EV różnicy. I jest też odczuwalnie mniejsza/lżejsza, wystarczy w sklepie porównać E3+14-54 i E3+12-60. Różnica jest wyraźna. 14-54 od biedy jakoś pasuje do E-4xx, a 12-60 już wyraźnie góruje gabarytami nad tym body. Choć do E-4xx i tak nalepsze są naleśniki i nieduże stałki.
Z E3 szybkie jest nawet ZD50 f/2 które z innymi body się ślamazarzy. Różnice pomiędzy 14-54 i 12-60 będą minimalne i tylko w niektórych sytuacjach 12-60 pokazuje przewagę szybkości (śledzenie poruszających się obiektów).
Nad 14-54 nowy obiektyw ma niejaką przewagę, odczuwalną na szerokim końcu. Na długim końcu już pomijalnie, tym bardziej że jest o 0,5EV ciemniej. Ze światłem 12-60 bliżej do Canonowskiej 25-105 f/4 niż do 14-54 f/2.8-3.5.
Za to 12-60 ma swoje zalety:
- zakres 5x (14-54 ma 4x) więc uniwersalność (oczywiście są jakieś koszty - światło i geometria)
- SWD (bardziej przydane w 50-200, a najbardziej przydałoby się w szkiełkach makro)
- szkła ED więc jeszcze ostrzej i mniejsze aberacje (choć i 11-22 i 14-54 nie mają czego się wstydzić)
- manualny pierścień (lepiej niż by-wire bo działa przy wyłączonym body)
Do widoczków, krajobrazów, wnętrz, architektury lepszy nadal będzie 11-22.
14-54 jasnością pomoże AF w tańszych body (w E3 lepiej będzie z 12-60 bo w pełni wykorzysta SWD), ale głównie dla niego nowy obiektyw jest konkurencją (choć cenowo około 2x droższy). Świetnie skorygowane 11mm to większy zysk w porównaniu do 14mm niż beczkowate 12mm. Ale w porównaniu do 14mm nowe 12mm to taki bonus, plus 6mm na drugim końcu, szkiełko ED i SWD. Ogólnie postęp.
Pytanie czy lepszym wyborem jest duet 11-22 + 50-200, czy 12-60 i 50-200. Pierwszy ma lepsza gemetrię i wyraźnie rozdzielone zadania (z pewną dziurą, choć mamy już blisko standardowych 25mm, potem dziura i krótkie tele 50mm), drugi nie ma dziury w zakresie i oba szkła nieco się pokrywają (zamiast używać zakresu 40mm-60mm w 12-60 wolałbym od razu podpiąć 50-200 - jaśniej o 1EV i prościej).
MBSZ, najlepiej byłoby: 7-14, 14-54 i 50-200 SWD :)
A 12-60 niech sobie będzie...
Piotr_0602 mogę wiedzieć skąd przytaczasz dane?
Za www.optyczne.pl (jako jedyne chyba przetestowało wszystkie 3 omawiane szkła)
(Dystorsja)
12-60 -3.54%
14-54 -2.12%
11-22 -2.66%
Wygląda to zupełnie inaczej niż ty przedstawiłeś.
(Winietowanie)
12-60 -1.01 EV
14-54 -1.03 EV
11-22 -0.89 EV
(Abberacja na szerokim)
12-60 6%
14-54 9%
11-22 17%
(Ostrość na szerokim)
a)Centrum
12-60 48lpmm
14-54 42lpmm
11-22 40lpmm
b)Róg
12-60 36lpmm
14-54 32lpmm
11-22 28lpmm
Zapraszam do lektury a tam m.in.
"Największym konkurentem ZD 11-22 mm okazał się jednak sam Olympus, który wypuścił na rynek dwa obiektywy - ZD 12-60 mm i ZD 9-18 mm. Pod znakiem zapytania stoi więc sens kupowania zestawu składającego się z ZD 11-22 mm i ZD 14-54 mm, kiedy taniej i lepiej wyjdzie nam wyposażyć się w sam ZD 12-60 mm i cieszyć się dodatkowo napędem SWD. Dla odmiany, jeśli ktoś ma już 14-54 lub 14-42 mm, chyba lepszym wyborem od zakupu ZD 11-22 mm, będzie chwila cierpliwości i poczekanie na to, co zaprezentuje nam ZD 9-18 mm."
Wiem jednak, że część osób nie zaakceptuje wyników z powodu ich źródła. Zróbcie solidniejsze testy to pogadamy.