Fakt mój problem :-) autorowi wątku gratuluję zdjęć. pozdrawiam
Wersja do druku
Fakt mój problem :-) autorowi wątku gratuluję zdjęć. pozdrawiam
Obawiam się, że uwadze naszego Szanownego Kolegi umknął fakt, że drugi Szanowny Kolega jest od lat znanym i uznanym forumowym prowokatorem, a taki jest już los każdego prowokatora, że czasem dostaje po głowie ;)
Zajrzalem na bloga i kliknalem w pierwsze z brzegu, dzioucha klikana praktycznie w jednej pozycji, nie wiem co kreatywnego mozna bylo z niej wykrzesac.
Godspeed
Rozumiem krytykę zdjęć i faktu, że na blogu praktycznie nic jeszcze nie ma. Ale może będzie... Każdy od czegoś zaczynał. Ja też kiedyś napisałem pierwszy post na blogu i też go tu "reklamowałem", a moje zdjęcia pozostawiały wówczas wiele do życzenia. Jednak nie przypominam sobie, żebym spotkał się wtedy z taką wrogą reakcją.
Ale informując o swoim blogu nie ogłosiłeś się "mistrzem".
Skierowałeś naszą uwagę na swój blog i czekałeś na komentarze.
On natomiast ogłosił się "mistrzem" jeszcze nim ktoś zajrzał na jego blog.
Trochę pokory by mu się przydało, bo ogłaszanie się "miszczem" i władcą świata fotografii świadczy o przeroście ego.
O tym czy jest "mistrzem" czy nie zdecydują oglądacze jego "dzieł".
Ot taki krótki komentarz. :wink:
Czy ja wiem... Nie odniosłem wrażenia, żeby autor się tutaj wywyższał i uważał się za mistrza. Na zdjęciach modowych się nie znam i patrząc na fotografie autora nawet nie jestem w stanie ocenić, jak one się mają do średniej rynkowej. Gdybym miał wstawić podpisy pod takimi fotkami, pewnie byłoby to coś w stylu: "Mam wadę postawy i obrabowałam lumpeks" :D Ale pewnie na tym to polega...
O tu ogłosił się mistrzem.
https://forum.olympusclub.pl/threads...trz-fotografii
A czy nim jest, tego nie oceniam. :wink:
A ja przyznam, że zdjęcia mi się bardzo podobają. Widać, że autor wątku ma swój styl, niezłe oko i stylistyka też jest ciekawa. Ja chętnie będę zaglądał i kibicuję.
Cześć!
Zastanawiasz się, czym różnią się zdjęcia takie, jak na przykład na tym forum od tych tworzonych przez światową czołówkę współczesnej fotografii? Chciałbyś poszerzyć swoje fotograficzne horyzonty i wyjść ze strefy komfortu?
Zapraszam na drugi wpis na moim blogu, w bezpośredni sposób krytykujący twoje ulubione miejsca w sieci do szukania inspiracji - http://www.pawelbaranski.com/co-naprawde-liczy-sie-w-zdjeciach/