Odkryłem ostatnie kilka klimatycznych miejsc. Niestety to już ich ostatnie chwile. Szkoa, że nie udało mi się ufocić mieszkańcow, ale sobie poszli. Dobrze, że w mordę nie dali, a zanosiło się na to. :???:
Wersja do druku
Odkryłem ostatnie kilka klimatycznych miejsc. Niestety to już ich ostatnie chwile. Szkoa, że nie udało mi się ufocić mieszkańcow, ale sobie poszli. Dobrze, że w mordę nie dali, a zanosiło się na to. :???:
Dziś poszedłem sobie marnowac kliszę i zobaczyłem , ż enikt nie rozmawia z aniołami. Co najwyżej zrobi im fotkę :wink:
Jak tu rozmawiać z aniołami, kiedy są takie wysokie? Krzyczeć nie wypada...
Przedostatnia wrzutka bardzo zachęcająca. Koniecznie zbbbrataj się z autochtonami coby móc ich swobodnie zdejmować. Świetne miejsca.
Dzieki za komentarz :)
Droga bufetowo takich morlokowych miejsc to ci u nas mnogo, tyko fotograf gamoń i ma mało czasu.
pozdr. :)
Dobre te dwa ostatnie :)
Mnie z kolei bardziej podchodzi drugie, wolałbym tylko wyprostować.
Ale ja tak mam ;)
A do rozmowy rzeczywiście za wysoko...
Cudotwórcą nie jestem ;)
W rzeczywistości to aniołki były krzywo a nie ściany i o tym myslałem.
Kurcze nie widzę by były krzywe :roll:
Ja to mam zyzia w oku i moge sie mylić, ale odnoszę sie do tego faceta co zafindala obok nich.
One, te anieli, się kiwały na boki coby nie fiknąć i szkło krótkie było to może faktycznie skróty wylazły.
Dziekuje za uwagi, Wojtku. :)
Pooglądałem sobie i bardzo podobała mi się seria z detalami architektury na których są drzwi, okna, solidne mury oporowe budynku i willa. Rzeźba jako obiekt ciekawy o obłych łagodnych kształtach. Fajnie udokumentowana nekropolia o nietypowej stylistyce. Na dłużej i z zainteresowaniem wpatrywałem się w zdjęcia drewnianego budynku na którym świetnie zagrało światło i uliczkę o unikalnym charakterze na której zapewne toczy się spokojne i leniwe życie. Zdjęcia z ulicy także zatrzymują na dłużej i obrazują ciekawe scenki.
Dzieki za komentarze :)
Ja mam dość dużo zastrzeżeń do swoich kwalifikacji i jest mi przeczytać pozytywne opinie.
Niekropolia, o której piszesz niestety była fotografowana przy dość kiepskim świetle, a moje braki w technice nie pozwoliły mi niestety wykorzystać jego walorów. Może jak pojadę tam w lepszą pogode uda mi sie to miejsce obfocic tak jak na to zasługuje.
Na żywo naprawdę robi wrażenie.
Pozdr.