Wierzę Ci na słowo:smile:. Potraktuj to bardziej jak zabawę, więcej luzu:smile:. W taką dyskusję mnie nie wciągniesz. Jak pisałem, nie podoba Ci się regulamin, Twoje prawo, nawet możesz zbojkotować tą zabawę (jak masz tak wielkie dylematy), czego bym oczywiście nie chciał.

