jak widzę przez moje bryle
- zdjęcie ch2 ostrzy na 10-14 mm
- zdjęcie ch3 ostrzy na 6 mm
Wersja do druku
jak widzę przez moje bryle
- zdjęcie ch2 ostrzy na 10-14 mm
- zdjęcie ch3 ostrzy na 6 mm
a ch1, mam wrażenie, na 20 mm
A jak wasze 70-300tki?
Ktos sprawdzal?
W skali 1 m od obiektywu sa to centymetry ale 100-200 m od obiektywu robi sie kilka metrow. Jak przyklad wczesniej czyli kon na trawie czy paliki (oddalone od siebie o 4-5 m).
Jak wyglada sprawa serwisowania? Ile to moze potrwac?
Dzieki za podpowiedzi.
ja dzisiaj jadę odebrać swój statyw i zrobię test.
IMO wada Twojego szkiełka jest podstawą do reklamacji.
Pozdrawiam
Serwis ma chyba 14 dni roboczych na rozważenie reklamacji.Cytat:
Zamieszczone przez puchan
Najpierw upewnił bym się wysyłając zdjęcia do serwisu a potem słał bym obiektyw i koniec.
To chyba jednak body. Sprawdziłem starsze fotki z 40-150 i jest to samo. Wcześniej myślałem że to wina zbyt szerokiej dziury ale gdzie nie spojrze to na pierwszym planie jest ostrzej niż na środku czyli tam gdzie celowałem. Widać to wyraźnie na krajobrazach po rozkładzie ostrości na trawie. Nawet konia znalazłem na pastwisku z podobnym objawem. Niestety obiektyw sprzedany i nie mogę zrobić dokładnych testów. Poniżej przykładowe fotki (bez exifa, nie wiem jak włączyć zachowywanie exifów w Masterze). Napisałem że chyba body bo standardowy obiektyw 14-42 ostrzy idealnie. Ale może to wynika z większej GO.
Jeżeli to body to co może być przyczyną?
Dzięki i pozdrawiam wszystkich diagnostyków.
No wlasnie - mi sie zdaje ze to musi byc sensor AF ktorego centralny punkt wcale nie ostrzy idealnie w centrum ale wlasnie z boku.
To przeciez body potwierdza fokus, a nie szklo. Niecentralne ustawienie ostrosci oznacza nieprawidlowy odczyt z czujnika, a nie wadliwe dzialanie soczewek.
Inna opcja to blad w sofcie? Czy firmware body i soczewek jest up to date?
Chyba tak. Chociaz dziwi idealne ostrzenie na standardowym 14-42. Powinno byc chociaz troche przesuniete np. na 40 mm. Upgrade softu robilem dopiero przy 1.3 z podpietym 70-300. Aparat sie zupgradowal a obiektyw napisalo ze nie trzeba (1.1). Fakt ze upgrade przebiegal troche stresowo, za wczesnie kliknalem przycisk dalej kiedy jeszcze ladowalo do aparatu, ale aparacik jakosc przytrzymal soft (soft poczekal) i nic nie wyskoczylo ze cos nie tak. Mozna jeszcze raz zaloadowac firmware? 1.4 jeszcze nie ma.Cytat:
Zamieszczone przez squbel
Z Olympus Polska jakos nic mi nie odpowiedzieli (wyslalem im fotki z opisem problemu).
Znalazlem jeszcze na:
http://www.imaging-resource.com/PRODS/E510/E510A.HTM
cytat:
"While shooting our Outdoor Extreme Sunlight tests, we ran into a bad front-focus problem. Dave had to focus on the background and shoot at f/8 to keep it all in focus, and still the images were soft... "
Czy znajde gdzie fotki gdzie 70-300 bedzie mial punkt albo BF?
http://www.pbase.com/image/93486142
Dzieki za podpowiedzi
i sorry za niepokoj uzytkownikow 70-300.
Widzę, że zaczynam odpowiadać sam sobie. Ale informacja przełomowa więc w osobnej wstawce. Miałem dziś jechać do sklepu "nie dla idiotów" i sprawdzić u pani jak się sprawuje zoom 70-300 który niby miałbym kupić... Ale zrobiłem z rana jeszcze jeden test na karcie czekając cudu i cud sie zdażył. Sprzęt sie sklepu wystraszył???
Poprostu kliknąłem jedno zdjęcie w trybie LiveView (Autofokus, najgorsza ogniskowa itp.) No i ostrość wyszła idealnie w punkt! Wyłączyłem Live i standardowo też ostre. Potem zoomowałem ostrzyłem za okno po dywanie i znów na karte i dalej ostro. Wyłączyłem aparat, włączyłem i tu troche GO uciekało ale nie tak mocno jak wcześniej. Znów włączyłem Live, pstryk i znów ostro i potem bez live też. Nie wiem czy to tylko przejściowe czy faktycznie ostrzenie w trybie Live powoduje jakieś skalibrowanie sprzętu. Do końca nie wiem co powoduje że znów GO ucieka (chociaż jest lepsze jak było): zoomowanie, wyłączenie aparatu czy zwykłe wstrząsy. Podkreślam że cały czas mowa tu o trybie autofokus. W liveview nie interesowałem się specjalnie co dzieje się na ekranie.
Wnioski takie że albo są jakieś luzy w body które tryb Live tymczasowo ale zawsze koryguje albo jakieś programowe usterki.
W body daje sie usłyszeć jak sie ucho przyłoży i lekko potrząśnie dziwny dżwięk (nizezależnie czy włączony czy nie) jakby mała sprężynka, myślałem że może jakaś śrubka ale dżwięk zbyt długo zanika właśnie jak coś sprężynującego. Może to jest wada braku właściwej ostrości. Jakiś luz?
pozdrawiam
Napisałeś, to co wyżej do serwisu?