Dlatego ja sugerowałem Pentaxa - za 1400 kupi się wiele manualnych szkieł dających b. fajny obrazek i nawet nie będzie trzeba kupować przejściówki... no ale decyzja i tak należy do kupującego.
Z tych dwóch - Sony i Olek to kupiłbym jednak Olka.
Wersja do druku
Dzisiaj byłem w dwóch sklepach żaby "organoleptycznie" posprawdzać Olka i Sony A6000. Niestety w żadnym z nich nie posiadali E-M1 więc zadowoliłem się E-M10. Mimo, że Olek E-M10 to sprzęt niższej klasy niż E-M1 to mi pasowały bardziej rozwiązania tam zastosowane. Mimo, że Sony miał większy grip to i tak lepiej trzymało się Olka. Podejrzewam na podstawie recenzji, że E-M1 jest jeszcze bardziej ergonomiczny. Pan w jednym sklepie pokazywał wyższość Sony nad Olkiem na podstawie porównywarki i zwracał uwagę na cyferki. Mówił, że miał E-M1 i szybko go sprzedał.
Drugi Pan w drugim sklepie mówił, że z tej pary wybrał by zdecydowanie Olka mimo mniejszej matrycy.
Na dzień dzisiejszy i godz. 14.41 jestem na etapie, że chcę wziąć:
- OM-D E-M1
- Zuiko 14-42 II R
- Zuiko 45mm f/1.8
Za jakiś czas chciałbym dokupić jakąś manualną jasną stałkę np. Fujian CCTV 35mm f/1.7
Nie wiem co się zmieni za parę minut czy godzin :/
"...1. OM-D E-M5 w wersji 1 z obiektywem M. Zuiko ED 12-40mm f/2.8 PRO..." Wróciłem do Twojego 1-szego posta i ta propozycja moim zdaniem jest najrozsądniejsza. Miałem 5-kę. mam 1-kę i tak naprawde poprawiła sie ergonomia. W zdjeciach nie widzę specjalnej róznicy. Bajerów dodatkowych w stosunku do 5-ki raczej nie używam. Moim zdaniem:- skup się na dobrych szkłach. Nawet jeżeli kupisz 10-kę. 12-40 to zacne szkło (mam) i tym tropem bym szedł. (OMD-EM1 i 14-42 to dla mnie zupełny dysonans. )
No cóż...
Zakup zrobiłem, tak jak podałem dwa wątki wyżej. Kupiłem z valubasket i zapłaciłem dla bezpieczeństwa PayU. Mam nadzieje, że będę zadowolony. Bardzo dziękuję za WSZYSTKIE rady, wiem, że były słuszne. To co wybrałem poparłem także recenzjami w internecie i recenzjami video na youtube. Wasz wkład jest również nieoceniony. Pozdrawiam i do napisania.
Marek
Mając OMD M1 nawet bym nie spojrzał na 14-42, jest za grosze duże 14-54 I/14-54 II/ 12-60. Jako maleństwo to panaś 20 f 1,7, panaś 25 itp. Dalej w tele 50-200. Moim skromnym zdanie pójście w manuala to jakiś anachronizm, podobnie jak manualna skrzynia w samochodzie :)
Wszystko przede mną :)
Już "po ptokach", ale się wypowiem jako amator. Robiłem zdjęcia, aż tu nagle coś mi strzeliło do głowy, że chcę robić lepsze, a nawet cudowne zdjęcia. Wcześniej byłem zadowolony, ale diabeł oraz koledzy podpowiadali - "będzie lepiej, kup lustro, kup stałki, będzie pan zadowolony"... I w ten sposób przebrnąłem przez chyba wszystkie systemy (te lustrzane i bez lusta), przez ogrom obiektywów i... otarłem się o depresję. Niestety zamiast lepiej było coraz gorzej. Zamiast na zdjęciach i szlifowaniu umiejętności oraz zdobywaniu fotograficznej wiedzy, skupiłem się na sprzęcie. Oh ja głupi, oh ja durny... W końcu poszedłem po rozum do głowy i kupiłem stylusa 1s. I w jednej, dosłownie jednej chwili wróciła chęć fotografowania, mocno doprawiona zadowoleniem i dużą dawką spokoju ducha. Zdjęć jest coraz więcej i to coraz lepszych. Nie chcę nikogo zniechęcać do jakiegokolwiek sprzętu, ale rozczarowanie potrafi bardzo boleć. Niemniej jednak życzę zadowolenia z dokonanego wyboru i samych udanych kadrów :)
Helmuth, Goldiesr, wierzcie mi, że zastanawiałem się później nad Stylusem, patrzyłem na niego, czytałem i aparat świetny. Jednak po wszystkich analizach wybrałem jak wybrałem. Jeżeli się zawiodę to się do tego tu przyznam, nie pójdę w zaparte. Jeszcze raz podkreślam, że każda rada była dla mnie ważna, Was jako doświadczonych fotografów bo poszerzyła mój obraz na pewne sprawy. Póki co czekam aż sprzęt do mnie dojdzie. Pozdrawiam