A nie lepiej kupić sobie coś z matrycą APS-C i obiektywem f/1,4? Wyjdzie pewnie taniej, jakościowo podobnie, a jeszcze zyskasz autofocus.
Wersja do druku
A nie lepiej kupić sobie coś z matrycą APS-C i obiektywem f/1,4? Wyjdzie pewnie taniej, jakościowo podobnie, a jeszcze zyskasz autofocus.
tylko że wybór obiektywów f1/,4 dla bezlusterkówców nie jest zbyt bogaty a i ceny nie są bardzo zachęcające, no chyba że się pójdzie w lustrzanki, takie D5100 jest i tanie i bardzo (podobno) fajne
Z tego co widzę, to raczej preferujesz aparaty o budowie nie przypominającej lustrzanki?
Panasonic GX1 ma tą samą matrycę co G3, dość dobra, ale E-PL5 i E-PM2 mają lepszą.
E-PL5 ma odchylany ekranik, oraz wygodniejszy grip od tego drugiego.
Skoro i tak chcesz dokupić stałkę 25/0.95 to w zestawie najlepiej wybrać 14-42 który obsłuży sporo tematów.
Z produktów konkurencji może któregoś Sony Nexa.
a czy na ekraniku E-PL5 ostrzenie szklem manualnym bedzie proste?
czy uda mi sie trafic z ostroscia w punkt przy f/0.95? ile bede musiala go przymykac zeby ostosc byla przewidywalna i pewna?
lustrzanki ze wzgledu na gabaryty chcialabym uniknac, zreszta do zaawansowanych rzeczy to pozyczam ja od brata :)
chcialam maly, dobrej jakosci aparacik do torebki: kit + jaka portretowka do statycznych ujec dlatego w glowie mam tego Voigtlandera.Vlandera
Olympus umożliwia włączenie powiększenia podczas ręcznego ostrzenia, tak więc jest to dość wygodne.
Ekran ma wystarczającą rozdzielczość żeby dobrze ocenić ostrość.
Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że przy tak płytkiej głębi ostrości jaką daje 20/0.95 lekki ruch aparatem powoduje już zmianę miejsca gdzie jest ostro.
Dokładnie.
Mam też funkcję powiększenia w GX1 (fajny maluch) ale ostrzenie manualne jest trudne.
Ostatnio podpiąłem Penaxa 50mm f/1.7 i było ciężko złapać i utrzymać ostrość na otwartej przysłonie. To samo szkiełko podpięte do K-5 spisuje się o wiele lepiej. Lepszy chwyt, wizjer i elektroniczne potwierdzenie ostrości b.pomagają.
Ten Voigtlander to dość szeroko do portretów. Może lepiej Olympus 45mm albo 75mm? Są ciemniejsze, ale przy dłuższej ogniskowej, w szczególności 75mm, tło i tak rozmyjesz. Od razu masz też autofokus... Jest jeszcze Panleica 25mm raptem działkę ciemniejsza, jeśli koniecznie ma być standard... Nie wiem o ile ten voigtlander jest od lajki bardziej magiczny, ale szkło standardowe z autofokusem jest o wiele bardziej uniwersalne... Cenowo chyba też lepiej a zaoszczędzone pieniądze można wydać na puszkę z nową matrycą... albo odłożyć na później :)
75 jako obiektyw do torebki się raczej słabo nadaje. To bardzo specyficzne szkiełko i do spontanicznych portretów jest za długi.
Pewnie racja, Voigtlander jest podobnej wielkości + 100g cięższy. A brak AF utrudni spontaniczne zdjęcia jeszcze bardziej...
Do torebki idealny będzie 17 f/1,8, a do portretów 45 f/1,8.