Bardzo przyjemne to ostatnie spotkanie.
Pikne foty.
Wersja do druku
Bardzo przyjemne to ostatnie spotkanie.
Pikne foty.
moose> dzięki za podpowiedzi (dzisiejszy poranek Niewodowo)
pozdrawiam
BP
Świetne fotki moose.
Pozdrawiam.
Oj ładny powrót :)
grizz > odpoczywałem od fotografowania prawie dwa miesiące - aż zgłodniałem :-) Dziś 2 godz z bobrami - czyste szaleństwo!!! To, co tej zimy dzieje się nad rzeką jest nie do opisania!!!
No właśnie, takiej zimy dawno nie było. Gruby lód, można w miarę bezpiecznie poruszać się po rozlewiskach (ale z rozsądkiem bo nie wszystko zamarza). A w tym słońcu bobry, wydry i norki normalnie głupieją.
W życiu nie widziałem na raz tyle gryzoni :-) Są wszędzie. Rankiem siedzą na lodzie czekając na ciepłe promienie słońca. Około 9tej zaczynają się ruszać, ściągać gałęzie, wyławiać kłącza grążeli z dna rzeki. Niektóre nerwowe - szybko uciekają, inne dają się podejść na METR!!! Kilka fot. w załączeniu.
woooow !!!!! rewelacja. Wiesz moze co im odwaliło ze jest taki wysyp ?
wyż demograficzny ? czy wszystkie siedzą w jednym miejscu bo im tam miło ??
Rano siedzą razem bo cieplej. A wychodzą tak na lód bo im mocno pozalewało żeremia, tak, że mają sufit tuż nad głową.
Piątka za kadr a siódemka za światło - rewelacja :)