Z telefonu. :cry:
Ugrzązł. :shock:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Załącznik 227935
Wersja do druku
Z telefonu. :cry:
Ugrzązł. :shock:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Załącznik 227935
Raczej roboty wokół niego ugrzęzły:-)
Roboty trwały ponad tydzień, a w tym czasie właściciel nie zainteresował się swoim pojazdem. :mrgreen:
Ciekawe, czy mu doliczą za powtórny przyjazd na dokończenie prac. :mrgreen:
Z prawnego punktu widzenia jeśli parkował w miejscu gdzie nie było zakazu chyba nic mu nie mogą zrobić. Nie ma prawa mówiącego co jaki czas właściciel ma sprawdzać co się dzieje wokół jego pojazdu. Jest jakiś zapis o pojazdach porzuconych, ale stan pojazdu nie wskazuje na porzucenie, więc jeśli ma ważny przegląd techniczny i opłacone ubezpieczenie OC nie da się tego zakwalifikować jako porzucenie.
A z ludzkiego punktu widzenia - jest całkiem prawdopodobne, że np. wyjechał na tydzień lub miał kwarantannę i nie mógł wychodzić z domu.
Rynecek
3055. Załącznik 227954
Strasznie dużo betonu i kamienia, a zieleni mało na tym ryneczku. Wygląda to jakby ktoś miejsce pod triumfalne wjazdy wśród wiwatujących tłumów projektował.
Bo tak było Marrku. Pierwsza paskudna zmiana nastąpiła za PZPR. Wszzystkie pochody 1-majowe tu właśnie się zaczynały.
Trochę lepiej to wygląda w lecie gdy zazielenią się lipy rosnące wzdłuż ulicy.
Ale to i tak nic w porównaniu ze starym rynkiem otoczonym pięknymi kasztanami.
Takie dwa ze starych Gorlic :)
Załącznik 227955 Załącznik 227956
3056
Załącznik 227958