Niesamowita, niewyczerpana kopalnia pomysłów - oglądam z wielką przyjemnością.
Chętnie obejrzał bym wystawę w większym formacie po obu stronach Długiego Targu w Gd.
Wersja do druku
Niesamowita, niewyczerpana kopalnia pomysłów - oglądam z wielką przyjemnością.
Chętnie obejrzał bym wystawę w większym formacie po obu stronach Długiego Targu w Gd.
Super! Ostatnia wrzutka bardzo mi się podoba.
Zmierzyłaś się z ślubniakami na swój niepowtarzalny sposób i wyszło bardzo ciekawie.
Może powinnaś spróbować ze ślubniakami (obrzydliwa nazwa) na serio tzn na żywo? Oczywiście rozumiem, że robota w bufecie jest bardzo absorbująca :-)
Myślę że szybko ulotniłaby się wszelka kreatywność ;)
Dziękuję za komentarze wszelkie.
Widzę, że forma cały czas dopisuje :grin:, świetna wrzutka.
Napiszę krótko: Świetne!
Też gratuluję inwencji i kreatywności.
Proszę o więcej. :)
Żart, nie żart ale pomysłowe :)
A te nieślubniaki to pewnie ściema - przyznaj, że to był ciąg dalszy ślubniaków tzw. sesja "trash the dress", czyli totalnie odlotowy plener młodych bez szacunku do (wykorzystanej już przecież) sukni ślubnej, po której to sesji ubiór jest już nie do uzytku... Zdjęcia pokazują, że panna młoda, a raczej jej suknia zajęła się trochę ;)
Pozdr