Bardzo ciekawe zdjęcia. Poproszę o więcej :grin:
Wersja do druku
Bardzo ciekawe zdjęcia. Poproszę o więcej :grin:
Bodzip'ku nie ociągaj sie ! :-D
Jak tu wszystkim odpowiedzieć :D dziękuję wszystkim i się nie ociągam :)
Ferensbach - tak, jest ta macewa.
Od razu powiem, że pojechałem dzisiaj uzupełnić ujęcia. Macewę z poprzedniej sesji mam, ale ruszoną. Dziś wziąłem trochę więcej sprzętu, pogoda była wyśmienita, śniegu napadało po ja... - eee po kieszenie :D
Dobra, macewa - kilka słów:
Oryginalna zaginęła. Po renowacji cmentarza macewa nie została odtworzona, pomimo, że jest udokumentowane miejsce pochówku żołnierza, i są w Gorlicach rysunki techniczne oryginalnej macewy.
Dopiero w 2003 roku udało się tę przykrą sprawę doprowadzić do szczęśliwego finału. W mogile tej spoczywa Mendel Brod z 4.Batalionu Strzelców Polowych. Był żołnierzem armii austro-węgierskiej wyznania mojżeszowego.
Ze 174 pochowanych żołnierzy nie są znane nazwiska tylko 36 osób.
Miejsce to znajduje się na skrzyżowaniu niebieskiego szlaku turystycznego i dogi krajowej do przejścia granicznego w Koniecznej. Ponadto do schroniska na Magurze Małastowskiej jest tylko 15 minut spaceru.
No dobra, oglądamy, oceniamy, cieszymy się cudowną zimą :mrgreen:
ps. k@czy - jak tylko znajdę bałwanka, nie omieszkam zawołać o tę meksykańską rodzinę :-P
235. 236. 237. 238.
239. 240. 241. 242.
243.
Ciekawie wyglądają groby poubierane w grube śnieżne czapy.
Faktycznie dosypało ostro, te zdjęcia wyglądają lepiej a szczególnie świerki, na dwóch pierwszych.
237 należy do moich ulubionych - za kadr i bardzo subtelną kolorystykę. dobrze i sugestywnie pokazana całość
A przystanek odbudowali, czy dalej zgliszcza? :)
Szedłem w tamte strony w poprzedni łikend, ale od Gorlic udało mi się przebić przez śniegi przez Bartnią Górę do przełęczy Zdżar nad Bielanką i trochę pasmem Magury... Ale bez rakiet nie dałem rady i po 10km zarządziłem odwrót :) Nie lekceważcie tegorocznej zimy :)
Kadry miodzio, zresztą, ja zawsze jakoś te zimowe kadry lubię.
Zgliszcza niestety.
Śnieg jak piszesz - potężny. Chciałem dojść do kapliczki, poniżej cmentarza przy szlaku Węgierskim. Nie dało się, choć kapliczka z drogi widoczna.
Miała być niespodzianka. Mam kilka fajnych kadrów z Gładyszowa. Byłem z księdzem umówiony, niestety z Wysowej nie dotarł. No nic, będzie później :D
Bardzo ciekawe informacje, dzięki, aż tak szczegółowo jej historii nie znałem, pięknie też dosypało śniegiem, szkoda że mój synek akurat chory. Bym sie wybrał.