Trochę daleko ta Cordoba, ale klimaty ciekawe.
Jadłeś w tej knajpce? - widzę szerooki obiektyw.
Wersja do druku
Trochę daleko ta Cordoba, ale klimaty ciekawe.
Jadłeś w tej knajpce? - widzę szerooki obiektyw.
Nie jadłem, niestety tylko przechodziłem.
Na zjedzenie czegokolwiek w Cordobie mieliśmy 20 minut, co w tamtejszych realiach ledwo wystarcza na kupienie lodów na waflu :)
Jakby złe dobrany jest balans bieli na tych zdjęciach Robiłeś Panasem na automacie? Skądś ta niebieska poświata na kolumnadzie dołem wyszła? A może ja przyzwyczajony jestem do Olka i dosyć agresywnej obróbki?
Miejsca piękne, ale z tego co piszesz przegonili Was jak stadko owiec, a szkoda...
Automatycznie wywołane w CAS. balansu bieli nie ruszałem, we wnetrzach był na pewno automat. Muszę się jeszcze raz przyjrzeć.
Mam też kłopot z ustawieniem monitora- mój nec ma za dużo "poprawiaczy ekologicznych" na czele z czujnikiem oświetlenia zewnętrznego i dostosowywaniem jasności kontrastu w zależności od zawartości aktualnego obrazu ; zaś predefiniowane ustawienie "photo" bardzo mi sie nie podoba.
Jak podczas każdej zorganizowanej wycieczki większa grupą- gdzieniegdzie chciałoby się zostac dłużej a niektóre miejsca ominąć. Traktuję to jako zachete do samodzielnej eksploracji kiedys tam..
Z drugiej strony- program wymusza też pewną dyscyplinę, a np do Alhambry nie ma żadnych szans na zdobycie biletów z marszu. No i przewodnik tłumaczący na nasze to co mówi przewodnik lokalny
50-200 jest genialne. Nienawidze go dźwigać, ale uwielbiam używać.
Dawać mnie już to E7, bo w E30, ISO 800 to czasem jest w niedoczasie...
Fasada pałacu w Nieborowie ( zgrane na tablet, Pixel Express )
Kolegiata w Tumie.
0,26 stopnia w lewo..
najlepiej zgłoś się do Helmuta.
W PS korekcja perspektywy nie jest w stopniach ale jakiś jednostkach nie oznaczonych i mi wyszło +22 ( w prawo). Problem wziął się z tego, że niechlujnie ustawiłeś obiektyw w stosunku do budynku ( nie prostopadle do płaszczyzny fasady) i lewą stronę rozciągnęło.