Świetna recepta na kolejny system bez szans przetrwania na rynku...
Wersja do druku
Nowe informację - premiera coraz bliżej :
http://www.43rumors.com/ft5-the-new-...mode-pictures/
EVF w rogu i brak garba "pryzmatu" to ruchy w świetną stronę. W zasadzie Linia OMD z takimi cechami zbliżałaby się do ideału. Byle w nowym Penie nie przesadzili z retro stylistyką kosztem ergonomii.
O ile umieszczenie EVF w rogu i likwidacja "garba" może być uznane za zaletę, to brak wyraźnego gripa już dla mnie nie, pamiętam E-M5 jak nie miałem gripa i to że po zakupie mniejszej części nie odkręcam. Ten mały gdzieś na renderach nie będzie tak wygodny jak ten z spustem i pokrętłem. Bardziej by mi pasowało rozwiązanie z E-M5.
Koszmarem ? Jakim koszmarem. Przecież zawsze mogę sobie przyciąć te 4:3 FF do 3:2 FF i po problemie. Biorąc proporcje takiego średniego formatu dopiero by można narzekać, że jakiś taki niewydarzony ;) A tak poważnie 3:2 sprawdza się przy najpopularniejszych odbitkach 13:9 i 15:10, ale np przy takim 18:13 (najmniejszym obecnie jaki preferuję) już nie bardzo, jeśli nie wpasuję w ten format z marginesami to trza ciąć (a tylko ociupinkę z 4:3). Inny przykład, jak przygotowywałem zdjęcia na miejscową wystawę, preferowanym format był 40:30 w co idealnie wpisuje się 4:3. Czyli każdemu w/g potrzeb. Osobiście wszystko kadruję pod kątem 40:30, a ponieważ cholerny ze mnie detalista, zależy mi żeby większość tego co zawarłem w kadrze trafiło również na papier ;) Jak widać nie takie 3:2 doskonałe. Choć fakt że część pejzaży milej jakoś tak się ogląda a najlepiej w ogóle 16:9, najbardziej przyjazne dla oka człowieka. Przy architekturze czy portrecie jednak lepiej spisuje się 4:3. Taki przykład, pewnie to już widzieliście ale m.in. fajną wzmiankę o proporcjach zawarli twórcy dr500: https://www.youtube.com/watch?v=4L2A-yMsFGY&hd=1
FF w formacie 4:3 ? Czemu nie, kolejny raz powtórzę biorę w ciemno od Olympusa :D
A tak w ogóle na marginesie, uwielbiam kinowy format amorficzny i gdybym tylko miał solidny zapas budżetowy stałbym się szczęśliwym posiadaczem: https://www.youtube.com/watch?v=phjxMzS8Ojs
:P
Dzięki, Jamsborg, przekonałeś mnie. 4:3 jest super! Od dziś je kocham i zaprzyjaźniam się z narzędziem do cropowania :-D
Prawie uwierzyłbym... gdybym nie wiedział, że pokochałeś Fuji ;)
Tak na marginesie, bardzo fajnie piszesz o tym co testujesz na blogu. Na tyle fajnie, barwnie i przekonująco, że w pewnym momencie na poważnie zacząłem rozważać takiego XT-1 :D
Po prostu 4:3 to nie tak złe proporcje, 3:2 też nie. Każdy ma jakieś swoje preferencje i widzimisie :) Ja przedstawiłem swoje i trochę tak w obronie 4:3 :D Dla mnie ideałem byłaby FF właśnie w proporcjach 4:3.
--------------------------
Wracając do głównego wątku o nadchodzącym, nowym PENie. Nie wiem czy prześledziliście wpisy poniżej. Niejaki Simon dokonał ciekawego wpisu, dotyczącego EM-1 MK II. Tryb Hi-Res ma być w nim osiągalny z bez statywu, dzięki jakiemuś nowemu rozwiązaniu migawki ! Wow, to byłoby coś. Można przyjąć, że wówczas poprawne rejestrowanie obiektów ruchomych stanie się możliwe. Natomiast PENa od serrii MK II odróżniać ma brak filmowania w 4K. Sensor 20 MPX oczywiście od Sony. Czyżby to ktoś dobrze poinformowane ? Tym bardziej, że na końcu pisze "więcej nie mogę powiedzieć" = zdradzić ?
Ktos moze mnie naprowadzi...
Moze nie doczytalem/nie znalazlem, czy ta nowa wydumka Olka bedzie miala rowniez faze?
pozdro
Nie pałam aż tak silnym uczuciem do żadnej marki, co najwyżej niektóre z nich lubię :-) Dla amatorów 4/3 niedługo będzie coś o Panasie i Olku.
Matryca powinna być kwadratowa.
To już się stało!
To sie na zarty zebralo :p
Mnie o rodzaj/e uzytego AF chodzilo :)
pozdro
Wygląda kozacko:
http://www.43rumors.com/ft5-first-real-worl-images-of-the-new-pen-f/
Zdecydowanie najładniejszy z serii PEN Olympusa ;-)
już w wątku o E-M10 mark II napisałem, że 3 kółka po prawej stronie to za mało, bo gdyby miał 4 to by odjechał. Widać posłuchali i dali 4 kółka. Aż się boję co będzie w następnych aparatach Olympusa.
Przełącznik kolor/mono/art z przodu? Pewnie da się przeprogramować na AFS/AFC/MF - wtedy byłby nawet użyteczny.
Z zamontowanym 12-40 widać, że przycisk zwolnienia bagnetu w kiepskim miejscu - podobnie jak w X-T10 z 16-55/2.8 - będzie problem z szybkim odpięciem obiektywu.
Jest ładny, to fakt.
W sumie to takie ujednolicenie stylistyki dla obu linii - mogli by też ujednolicić np. baterie - co byłoby wygodne dla osób mających dwa korpusy w domu. Brakuje tylko zdjęć gripa.
Yyyy, wygląd wyglądem, C1-C4 na pokrętle zmiany trybów OK, chociaż wolałbym wirtualną zmianę trybów jak w E-3. Stylistyka retro jest fajna dopóki jest fajna ;-). Cyfrą fotografuje się inaczej i aparat obsługuje się inaczej niż ten na film. Musiałbym się tym pobawić żeby zobaczyć jak to się obsługuje, póki co wygląda dość kontrowersyjnie.
Pytanie czy tym wszystkim pokrętłom można przypisać dowolną funkcję.
Mnie się podoba C1-C4 na pokrętle trybów zamiast jakiś pierdół typu filtry artystyczne, których nigdy nie używałem.
Ładny, bardzo ładny korpus.
Tak się tylko zastanawiam... Olek "odgrzał kotlet" analogowego OM. "Odgrzewa kotlet" Pen-F... więcej "kotletów do odgrzania" już nie ma...
Z jednej strony - biorąc pod uwagę duże możliwości konfiguracji przycisków i pokręteł nie widzę problemu - można części nie używać jeśli nie pasuje (wtedy jest wrażenie że niepotrzebnie "komplikują" aparat). Z drugiej strony - dopiero po "organoleptycznym" teście można stwierdzić czy rozstawy/wielkości przycisków/pokręteł pasują nam do dłoni ;-)
Jest przycisk z lupą. To chyba oznacza, że w końcu będzie można włączyć chwilowe powiększenie kadru przy pracy z AF lub MF, bez poświęcania przycisków funkcyjnych.
No ale ekran dotykowy nie wymaga dodatkowych przycisków, których nie ma w analogu. Zasada działania jest ta sama - wybierasz punkt AF i robisz zdjęcie. Czy go wybierzesz guzikiem, czy dotykiem, to bez różnicy - i tak musisz użyć palca. Poza tym jest to jedynie opcja - ja nadal korzystam z guzików do wybierania pola AF. Zresztą nie można stawiać znaku równości między cyfrą a dotykowym ekranem, bo większość cyfrowych aparatów w dalszym ciągu nie ma tego udogodnienia. Teoretycznie dałoby się też wstawić jakiegoś taczpada do aparatu analogowego i wybierać punkt AF dotykiem.
Dobrze jest. Palucha zawsze jakoś wciśniesz... :) Będzie trudniej o przypadkowe wciśnięcie.
Spust migawki z gwintem... czy ktoś używa jeszcze mechanicznych wężyków :?:
Chyba Fuji zainicjowało nową modę... :mrgreen: