Jeszcze jpega prosto z puszki znalazłem:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1355870661
Wersja do druku
Jeszcze jpega prosto z puszki znalazłem:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1355870661
Dzis rano mialem go krotko w rekach.Powiem tak-Gdyby nie moja sytuacja z dlonia(lubi duze korpusy) to napewno jest to poreczny korpus.Ze szklem 35mm nawet bardzo dobrze wywazony.Z czyms dluzszym juz traci.Jednak nikt do tego dlugiej i ciezkiej lufy na stale nie przypina.Raczej w te druga strone,wtedy naprawde zyskuje.Fotki wypluwa dobre,nawet bardzo dobre.Z automata jpg wystrczy i nie ma co wymyslac.W kiepskich warunkach troche AF traci na szybkosci,ale tego sie nie kupuje dla fotek sportowych.Uwazam ze ogolnie wart tych pieniedzy dla niektorych moze byc za drogo(to w X100 moze wdepnac).Jednak jesli na spacerze z podpietym 35mm zona nam torebka od Gucci przylozy to w czerwone kropki wchodzimy,by nie odstepowac,bo nie wypada.Leica tez sie nadaje do spacerowych fotek.
ja fajną cene wytargowałem za X-E1 + 18-55 (3lata) + dodatkowy orginalny aku NP-W126 za 5219 :-P
chreasy - gratuluje zakupu. Obys był z niego zadowolony :-)
Mam dylemat - srebrny czy czarny ? W X10 po pół roku użytkowania na ostrych krawędziach miałem delikatne przetarcia i widoczny biały metal.
Z tym "zauważeniem wolnego AF" to piłem do faktu, że jest to problem który chyba występuje tylko na forach. Wczoraj miałem okazję wziąć w ręce E-X1 i ostrzyło to całkiem szybko. Owszem, ja jestem już niestety przyzwyczajony do standardu jaki daje E-P1 + 20/1,7 i przez to mogę mieć skrzywioną ocenę ale mimo wszystko uważam, że w realnych warunkach, ilość zdjęć których się nie da zrobić bo AF nie dał rady, będzie znikoma. Owszem, OMD jest szybszy, błyskawiczny można nawet powiedzieć, ale czy różnica jest na tyle istotna by w porównaniu OMD vs X-E1 traktować AF jako wadę / zaletę? chyba nie. Moim zdaniem, jest pewien poziom szybkości działania aparatu, powyżej którego, dalsze przyspieszanie nie ma praktycznego znaczenia.
Owszem, w trybach AF-C szybkość będzie miała znaczenie, ale z tego co wiem z dyskusji i rozmów (sam nie sprawdzałem) to jak na razie żaden z bezlusterkowców w tej dziedzinie nie dorównuje lustrzankom...
Cóż - firmie Fuji należy pogratulować udanego aparatu, a firmie Olympus że wreszcie ma godnego konkurenta dla OMD. :) mam nadzieję że wynikną z tego jakieś fajne konsekwencje dla tych, którzy ciągle stoją jeszcze przed zakupem kolejnego aparatu
Zgodzilbym sie z Toba gdyby chodzilo o zdjecia robione w ciagu dnia lub w dobrych warunkach oswietleniowych - roznice miedzy OMD a XE1 nie sa wtedy faktycznie wielkie. Niestety w srednio/kiepsko oswietlonych pomieszczeniach XE1 (przynajmniej ten egzemplarz ktorego uzywalem) radzil sobie kiepsko - ostrzenie trwalo dlugo, czesto nie byl w stanie wyostrzyc w ogole. W tych samych warunkach inne aparaty radzily sobie zdecydowanie lepiej. Jak dla mnie to jest najwieksza wada tego systemu - za to jak sobie z nia poradza to bedzie mozna w pelni wykorzystac przewage w wysokich iso ktora juz maja nad reszta rynku
Zoom w słabym oświetleniu jest wolny, ale 35-tka daje radę. Tylko co z tego, że jest wolny, skoro w warunkach, gdzie trzeba użyć f/1,4 i 1/50 s na iso 6400 z zoomem uzyskamy czasy rzędu 1/8 s. I tak za mało, żeby zamrozić ruch, a do obiektywów statycznych zupełnie nie ma znaczenia, czy na AF trzeba poczekał pół sekundy, czy półtorej.
największą bolączką xe1 nie jest to, że wolno ostrzy, ale to, że w słabym oświetleniu potrafi nie wyostrzyć w ogóle (po dłuższej chwili).
Tak, ale przynajmniej jak nie wyostrzy, to o tym informuje. A kiedyś miałem Panasa GF2, który jak nie mógł wyostrzyć, to się przełączał na hiperfokalną, w ogóle o tym nie informując. Po prostu potwierdzał ostrość, jakby wszystko było OK. Z dwojga złego wolę podejście Fuji. Jak wiem, że się nie udało złapać ostrości, to zawsze mogę poprawić.
Jeszcze odnośnie AF - czy nie jest tak, że jak mamy tak trudne warunki że AF nie działa to trzeba przełączyć na manual? W Fuji jest fajna skala odległości, zaznaczona jest głębia ostrości - jakoś sobie można poradzić.
Ja bym brał czarny... ale w miejscu zakładania paska zastosował opaski ochronne z czarnej skóry, żeby właśnie body nie wycierało się o metalowe kółko. :)
Tak jak na poniższym zdjęciu X100. :)
Zdjęcie ze strony http://www.minimallyminimal.com/blog...le-photos.html
W dzień to się można w to bawić (tylko nie wiem po co), ale na szerokim kącie, i to najlepiej co najmniej na f/8. Jak masz mało światła, to używasz możliwie małej przysłony. W takim 35 mm f/1,4 określanie odległości od obiektu na oko w zasadzie mija się z celem, bo tu trzeba precyzji, żeby zmieścić się w GO. Nawet przy AF jak za długo przytrzymasz spust migawki wciśnięty do połowy, a obiekt się trochę ruszy, to już po ptokach. Zresztą manual w tym obiektywie działa źle - ma za duże przełożenie, ciężko chodzi pierścień, działa z opóźnieniem i ma wyczuwalną bezwładność. Za to w zoomie jest dobrze.
ale parę postów wcześniej pisałeś że 35tka sobie w słabym świetle radzi - wszak sporo tego światła zbiera. Ja myślałem o przydatności MF raczej w zoomie który odrobinkę ciemniejszy więc problemy z AF są bardziej prawdopodobne ale i GO większa...
Zależy o jak słabym świetle mówimy. Jeśli zoom na pełnej dziurze da radę zamrozić ruch idącego człowieka, czyli przy iso 6400 da się osiągnąć powiedzmy 1/80 s, to AF sobie da radę. Jeśli zaś jest ciemniej, to AF i tak nie ma znaczenia, bo obiektyw z takim światłem będzie po prostu bezużyteczny. Nocą na ulicy mam często iso 6400 i 1/50 s przy f/1,4 - dla mnie to jest słabe światło :)
Dla zainteresowanych: X-E1 z 18-55 or 35/1.4 można dostać za 5,199 a nie jak na allegro widnieją z ceną 5,590 :wink:
Fotomaster(Wrocław)
Pozdr
Wiemy, wiemy. ;) Jakiś czas temu mieli nawet za 5060zl czy jakoś tak. No w każdym razie jeszcze taniej.
A co powiecie na to ?
Standardowa gwarancja FUJIFILM dla România obowiązuje przez 24 miesięcy od dnia zakupu" - 24 miesiące http://warranty.fujifilm-digital.com/pl/register/ro
"Standardowa gwarancja FUJIFILM dla Україна obowiązuje przez 24 miesięcy od dnia zakupu" - 24 miesiące http://warranty.fujifilm-digital.com/pl/register/ua
"Standardowa gwarancja FUJIFILM dla Deutschland obowiązuje przez 24 miesięcy od dnia zakupu" http://warranty.fujifilm-digital.com/pl/register/de
"Standardowa gwarancja FUJIFILM dla Lietuva obowiązuje przez 24 miesięcy od dnia zakupu" http://warranty.fujifilm-digital.com/pl/register/lt
"Standardowa gwarancja FUJIFILM dla Slovensko obowiązuje przez 24 miesięcy od dnia zakupu" http://warranty.fujifilm-digital.com/pl/register/sk
A u nas...
"Standardowa gwarancja FUJIFILM dla Polska obowiązuje przez 12 miesięcy od dnia zakupu" http://warranty.fujifilm-digital.com/pl/register/pl
W Polsce należy klienta "dymać" z urzędu :):):):):)
Gwarancja to dobrowolne świadczenie producenta. W ogóle nie musi jej udzielać. Jeśli uważasz, że jesteś dymany, bo dostajesz mniej czegoś, czego wcale nie musisz dostawać, a inni dostają więcej, to po prostu nie daj się dymać.
Tylko w całym cywilizowanym świecie każdy szanujący się producent daje. Ciekawe dlaczego Fuji daje w krajom sąsienich dwa lata, a nam tylko jeden rok ? A tak wogóle to coraz bardziej Cie nie rozumiem :)
PS chyba , że przeszedłeś na ciemną stronę mocy ?
niekoniecznie, po prostu trzeba wybrać co się bardziej opłaca :) http://fujiklub.pl/viewtopic.php?f=57&t=13935
@Jack - to prawda ale tylko na papierze. W realizacji nie wyglada to tak ładnie , jak zreszta w każdej dziedzinie życia w naszym kraju. Wiem o tym troche jak toczyłem boje z Panasem. Poskutkowało dopiero jak zgłosiłem sprawe do PIH w Warszawie.
To samo może być z gwarancją. Stwierdzą, że nie naprawią, bo wina leży po stronie nieprawidłowego użytkowania. Mało to takich przypadków było?
Na forum Fuji zostało to wyjaśnione. "Globalna" gwarancja na aparaty tej marki obejmuje 1 rok. Dodatkowo każdy lokalny oddział Fuji dostaje pewną pulę dodatków, które wykorzystuje. Może to być dodatkowy rok gwarancji, szybsza realizacja napraw, jakieś promocje, konkursy itp. Każdy oddział samodzielnie decyduje, co mu się bardziej opłaca. Fujifilm Polska zdecydowało, że zamiast dodatkowego roku gwarancji będą dawać promocje, organizować konkursy (w tym są akurat dobrzy, ciągle coś się dzieje w temacie), warsztaty. Widocznie ktoś z kierownictwa stwierdził, że opłaca im się to bardziej, niż dodawanie kolejnego roku gwarancji w kraju, w którym ciągle standardem jest tylko jeden rok. A mimo to jest teraz promocja na 3-letnią gwarancję, której w Słowenii, Rosji czy Niemczech nie ma. Męczycie tylko niepotrzebnie bułę... ;)
Jasand, podejmij w końcu męską decyzję. Chcesz tego Fuji, czy nie chcesz? Kupujesz, czy marudzisz? :)
Czas jedynie słusznych poglądów minął. Na forum kazdy ma prawo przedstawić swoje opinie, poglądy i uwagi. Nie każdy musi się z nimi zgadzać. Ale nie wolno nikogo zakrzyczeć .
Co do pytania czy chcę tego Fuji to moja sprawa i moja gotówka. I nie marudze tylko zgłaszam różne uwagi i wątpliwości. A kupie go na pewno , ale nie teraz w okresie żniw (dla sprzedawców) przedświątecznych i szału zakupów. Langsam, langsam aber sicher - jak mawiała moja Babcia.
Czyli na razie szklanka wody - zamiast...:wink:
Co Ty tak z tą szklanką ?