Zachód był już dość późny tzn słońce zaszło całkowicie ale kiczowaty klimat pozostał :-)
Wersja do druku
Zachód był już dość późny tzn słońce zaszło całkowicie ale kiczowaty klimat pozostał :-)
To jest jak w tym kawale o leninie w poroninie...:wink::mrgreen:
"Na ogłoszony konkurs na obraz: "Lenin w Poroninie" wpłynęły liczne prace: Lenin na turni, Lenin z fajeczką góralską, Lenin zadumany... Wreszcie zjawia się posępne malarzysko z wielkim obrazem utrzymanym w ciemnych barwach, na którym na łóżku leży rozmamłana diwa, a obok ubiera się ponury drab.
- Dokąd to?
- Ja? Na konkurs "Lenin w Poroninie".
- Co to ma znaczyć, kto jest na tym obrazie?
- Ta kobieta to Nadieżda Krupska...
- A mężczyzna?
- To Feliks Dzierżyński!
- A gdzie Lenin?
- W Poroninie..."
Teraz będzie na 100% zgodne z tematem. Zachód nad Izbami (kraina Bodzipa)
1. Zachód w Ystad
Załącznik 145273
2. "Zachód słońca" a rebours czyli wschód w Świnoujściu
Załącznik 145274
A tak.. z nudów. Dzisiejsze zachodzące słoneczko.
Załącznik 146362
Ciekawie. I mamy pomiar światła punktowy, nawiązując do dyskusji w innym wątku:)
Wszystko dojrzysz:)
olokiczyk :)
Załącznik 146381