Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Jasne, że wrzucaj fotki. Wiemy jakie masz problemy softowo-sprzętowe, więc skupmy się na razie nad takimi sprawami jak np.kompozycja. A z czasem na pewno uporasz się z problemami technicznymi :wink:.
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Jest motywacja żeby kupić lepszy sprzęt :) Wszystko w swoim czasie!
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Mam propozycję dla koleżanki. Może program Olympusa Olympus Viewer ułatwi wstawianie fotek na forum. Ja też miałem z tym problemy.
Program można ściągnąć ze strony olympus.pl:grin:
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Czy działa z (największym problemem tego wątku) ANDROIDem ?
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Tego nie wiem, ale proponuję spróbować. Wg mnie powinien.:grin:
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Nie zadziała, ale zamiast używać jak widać nie najlepszego rozwiązania z programami na androida może sprawdź programy do obróbki online przez przeglądarkę.
http://fotoblogia.pl/2012/03/13/najc...i-zdjec-online
Np. do Pixlr.com wczytywałem plik o wadze 10Mb i momentalnie się wczytuje, obróbka może i podstawowa ale całkiem płynnie działa, zapis gotowego obrazka 800x600 dał plik o wielkości ok 600Kb jest trochę takich "obrabiarek" i może warto potestować która najbardziej Ci będzie odpowiadać.
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Be_beata, moim zdaniem, sprawy sprzetowe zostaw na razie na drugim planie, pewnych rzeczy i tak w tej chwili nie przeskoczysz a szkoda twojego czasu na dołowanie się. Rób zdjęcia, wrzucaj tak jak w swoich pierwszych postach, bo tragedii nie ma, a wręcz jest bez porównania lepiej niż ostatnie, gdzie zaczęłaś walczyć ze sprzętem:wink:. Przeczytaj jeszcze raz posty dotyczące uwag na temat twoich zdjęć (np. post nr 6 Dobasa) i jeśli masz taką możliwość, wróć w te same miejsca i postaraj się zrobić te same kadry, ale stosując się do podpowiedzi ( np. krasnale) i porównaj. Wrzuć obydwie wersje, napisz co Ci w której wersji bardziej odpowiada i dla czego, po prostu dyskutujmy o fotkach.
Mam nadzieję, że mnie dobrze zrozumiesz:wink: i zdjęcia dawaj.
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Sepi19 Świetnie! Co do wracania do waszych komentarzy to robię to bez przerwy... a co do wracania w miejsca... hmmm będę musiała zacząć się stosować do tej sugestii:) Ostatnio odnoszę wrażenie że jestem bardziej świadoma swojego aparatu i zdjęcia są coraz mniej przypadkowe... tzn że już zaczynam świadomie dobierać parametry a tak mi się przynajmniej wydaje...:)
Tak po za tym to przyszło mi do głowy jeszcze jedno pytanie. Zdjęcia kwiatów robiłam na maksymalnym zbliżeniu i ostrzyłam je ręcznie (ponieważ mój aparat miał problem z automatycznym ostrzeniem tak małych elementów), oczywiście z reki. Zastanawiam się czy maksymalne zbliżenie może mieć wpływ na jakość zdjęć i powstawanie szumów???
Próbowałam nawet (odezwała się pomysłowa Be) przyłożyć do fotografowanego obiektu większy element (wizytówkę) wyostrzyć, zabrać "pomocny element" i zrobić zdjęcie, nie udało się, choć w pierwszej chwili myślałam że poskutkowało... :)
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Za "powstawanie szumów", jak to określiłaś w głównej mierze odpowiada iso, im większe tym więcej a także jak oświetlona jest scena (o wiele bardziej szum jest widoczny w ciemnych partiach obrazu) . Co do ostrości, to sprawdż najpierw jaka jest minimalna odległość ostrzenia twojego obiektywu i staraj się przymknać mocniej przysłonę, głębia ostrości będzie szersza i łatwiej w niej zmieścisz motyw.
Często w makro ostrość reguluje się oddechem, jak robisz z "ręki":wink:.
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Oddechem powiadasz... :) trudno jest mi to sobie wyobrazić... myślę że chodzi raczej o wstrzymanie oddechu:) Co oczywiście robiłam żeby zdjęcia nie były ruszone, nawet dzielnie znosiłam ukąszenia komarów...