Ma Tadeusz rację - pomysł z użyciem bardzo szerokiego kąta dał świetny efekt.
Wersja do druku
Ma Tadeusz rację - pomysł z użyciem bardzo szerokiego kąta dał świetny efekt.
Sympatyczna wycieczka po Berlinie. Dzięki :-)
Z tym księżycem - trafiony, zatopiony :)
@paparapa dziękuję za kolejny księżyc :-)
"Szerokokątna potwora" fajnie wyszła.
Dzięki.
Jak pogoda nie dopisuje, to przychodzą do głowy różne pomysły...:)
Proszę bardzo.
A gdzie tam @Bodzip . Następnego dnia znowu wylazł na niebo. :mrgreen:
Proszę bardzo . Na razie koniec z tym panem. Może jakieś potwory :mrgreen:.... Kto wie?
Leje kolejny dzień. Żeby jeszcze śnieg padał. Byłoby ładnie.
A tak szaro, ponuro, mokro i świateł nie włączają...
A gdzie się nie pojedzie, to wszędzie rusztowania i ogrodzenia.
Oj nieładnie.
1355
Załącznik 252668
1356
Załącznik 252670
1357
Załącznik 252669
.
.
No cóż wreszcie w domu.
Teraz mogę się pobawić fociami trochę inaczej.
1358
Załącznik 252789
1359
Załącznik 252790
1360
Załącznik 252791
1361
Załącznik 252792
.
ech ciągnie mnie coś znowu do Berlina - Matt Corby gra tam koncert we wrzesniu - ale pewnie nic z tego nie wyjdzie
swiatlo pieknie w tej cudnej dzielnicy ci zaswiecilo :)
Potsdamer P. - bardzo przyjemnie plus dobre światło w całej ostatniej serii.
Światełko piękne zaiste :-)
A mnie "niepokoi" 1358...
Robiłeś coś z tym zdjęciem? Bo mi to wygląda na efekt prostowania perspektywy - ten najwyższy budynek ma jakieś dziwne proporcje, w dodatku ja mam wrażenie, że przewraca się "na plecy".
Zresztą ten niższy obok też wygląda dziwnie - tak jakoś "jednowymiarowo", (by nie napisać płasko ;-) )
@gulasz musisz zrobić sobie wycieczkę. Ale nie śpiesz się. Nie widziałem tego miasta tak"rozkopanego" jak teraz. Wszędzie remonty, ogrodzenia, wykopy i baraki. Obłęd. Z mojej listy ostało się kilka miejscówek
gdzie nić się nie działo, i można było zdjęcia robić. Ale do września pewnie się unormuje i będzie ok... Jak się coś nie wydarzy, albo UFO nie wyląduje. :)
A dziękuję bardzo. Raz światło jest, a raz nie, jak w Pocztdamie. Ale Poczdam to prowincja Panie:mrgreen:....
Co Cię niepokoi kolego @August68 w tym zdjęciu? Nic się nie zawaliło przecież. :)
Jasne że robiłem. Nie da się prosto z marszu, może poza rybim okiem, sfocić stu metrowych budynków z 60,70 metrowej odległości, aby wyglądały naturalnie. Zresztą efekt zamierzony.
Najlepszym miejscem do zdjęć byłby środek skrzyżowania... Próbowałem ale mnie obtrąbili. :mrgreen: Za skrzyżowaniem to już nie to.
Odnoszę wrażenie , że chyba jeszcze nie odwiedziłeś tego miejsca. . Ten budynek z lewej ma podstawę bardzo ostrego trójkąta. "Patrzymy" na jego "ostrze" dlatego takie dziwne wrażenie.
Poglądowo zamieszczam wycinek planu B.
Załącznik 252843
To teraz trochę spokojniej. Aby nikt stresów nie miał. Powiedziałbym, że dość pomnikowo.....
1362
Załącznik 252837
1363
Załącznik 252838
Albo tak
1364
Załącznik 252839
1365
Załącznik 252840
1366
Załącznik 252841
Franzosischer Dom na Gendarmenmarkt. Tu też klapa.Zerwana cała nawierzchnia placu. :(
A było takie ładne światło...
1367
Załącznik 252842
.
No zaraz zaraz, żeby tak z nożem na jajka :roll:
@Bodzip specjalnie dla Ciebie, aby to co napisałeś odpowiadało rzeczywistości. :)
.
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
.
.
Wrocław jak zawsze "hop do przodu" :-)
U mnie roślinki owocowe jeszcze daaaaleko do kwitnienia.
Ale krokusy wzeszły i tylko czekają na trochę słońca i ciepła by wybuchnąć kolorami.
Oby, bo już mi tęskno do mojej działeczki...
@August68 ja tu o wiośnie... a w nocy przyszło -2 st. . I mogłem rano poślizgać się na zamarzniętej kałuży. :)
.
U mnie dzisiaj śniegiem poprószyło i wiatr wiał zimny. Ale jak słońce wyjdzie to już czuć, że grzeje.
Niestety - ten tydzień ma być zimny jeszcze.
Wrocław ładny - muszę wreszcie kiedyś porządnie go zwiedzić.
Dzięki za dobre słowo i przybywaj do Wrocławia na zwiedzanie i fotki.
Dziś wracam do do jesiennego Duisburga. Niesamowity wieczór z kapitalnym spektaklem na niebie. A w domu przed kompem bida. :)
Coś wtedy porobiłem, ale raczej kiepsko niż dobrze. Dziś ponowne podejście.
1372
Załącznik 252948
1373
Załącznik 252949
I najtrudniejsze dla mnie zdjęcie...
1374
Załącznik 252950
Nie jestem w pełni zadowolony z tej interpretacji. Pewnie dlatego że widziałem oryginał. :)
Jakby ktoś miał jakiś pomysł i ochotę, to proszę bardzo.
Załącznik 252951
.
Wiedziałeś że sobie nie odmówię :mrgreen: Lubię obrabiać Twoje pliki.
Załącznik 252954
Z gankiem sam się zastanawiałem - czy Ty obciąłeś, czy program pojechał po bandzie :-P Domyślam się, że to jednak Ty kadrowałeś. No przecież nie musi być wszystko... :mrgreen:
...popatrz, wyleczyłeś mnie z cieni - zdajesz sobie sprawę jak cierpiałem ? :mrgreen:
Proszenie mnie o obróbkę to dość ryzykowany krok :mrgreen:
Nie patrzyłem na Kolegów, nie czytałem nic a nic. Pobrałem, zrobiłem, wstawiłem. A teraz sobie popatrzę co inny zrobili.
PS. To bardzo trudny RAW. Strasznie dużo szumu? Niedoświetlone? No nie znam się, ale dawno nie miałem takich problemów w cieniach, nawet z EM5.
Załącznik 252992
Zapomniałem Ci odpisać, że się już zorientowałem, że to chyba był falstart. :)
Tak Bogdan, nie mylisz się. Ganek ciachnął , ten między uszami . :)
Robiąc zdjęcie wiedziałem że go wytnę,. Obawiałem się że gdy fasada budynku będzie zbyt blisko brzegu kadru, to mogę nie potrafić wyprostować krzywizn szkła.
I tak wyszło średnio, bo prosto nie jest.
Ja Cię wyleczyłem? Bogdan sam się wyleczyłeś, bo to Ty obrabiałeś swoją fotę. :) To Twoja zasługa.
Absolutnie się nie zgodzę z tezą, że ryzykowne jest proszenie Cię o obróbkę.
Dobrze że się zdecydowałeś. Dlaczego tak naświetlone? Tu będzie też odpowiedź dla @andtor2 .
Pierwsza próba była zrobiona z korektą -1.5. Ale lampy w kadrze były wypalone. Nie zastanawiając się zrobiłem kilka ujęć zwiększając korektę. Pierwsze zdjęcie gdzie nie było wypalonych lamp było z -3.
Ot cała tajemnica. Było już naprawdę ciemno.
Ja przeważnie wybieram sobie do obróbki trudne zdjęcia. Łatwe strzały mnie nudzą. :)Aby móc coś powalczyć. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Samo życie.
Szum jest pojęciem względnym. W C1 jest dość trudno się go pozbyć. W LR bywa, ale nie zawsze. Jak nie naciskamy łatwiej. Najłatwiej jest w ON1RAW. Ale to dla mnie trochę dziwny soft.
Nie do końca go czuję.
Tym razem posłużyłem się C1.
Jeszcze jedna uwaga co do nowych szkieł. Producenci zaczęli zlewać nas i produkować paździerze z olbrzymią winietą. Mam szkła które winietują na prawie 3 działki. Masakra.
I wszystko byłoby ładnie pięknie, gdybym robił zdjęcie tylko w dzień...
Ale jak robię zdjęcie nocne, to zaczyna się powtarzać koszmar z MFT. Zmasakrowane rogi wyciąganiem winiety i obróbką. Bo bywa że po zsumowaniu korekt wychodzą 4 działki.
W sumie tu wyszło nawet więcej, bo prawie 5 działek....
A z tm to już zetka ma problemy. I my przed kompami. Przydaje się większa matryca, aby odciąć to co zbędne i do bani. :) Np te rogi kadru.
Acha, jeszcze można przeskalować zdjęcie do 24mpx i zwiększyć odstęp od szumów prawie o działkę.
Twoja wersja też jest ok. Inaczej rozłożyłeś akcenty, ale jest fajmie.
Drogi kolego @andtor2, a może Ty też powalczysz z tym gniotkiem? W końcu umiesz to robić całkiem dobrze. :)
Odkąd pamiętam, nikt nie ma tu na forum do mnie zarzutów o kadrowanie czy tematykę. Za to ciągle obrywam po uszach za nieudolną obróbkę...
O szumach nie ma co rozmawiać. Po prostu spodziewałem się innej struktury dla tak niskiego ISO.
To Ty byłeś tam, i to Ty podjąłeś decyzję o takim a nie innym naświetleniu, bo miałeś taki a nie inny pomysł na to zdjęcie.
Ja bym prześwietlił te lampy i się nie przejmował zupełnie. Lepiej mieć dobre 99% kadru i przepalone 1% niż na odwrót. Ale to tylko moje zdanie i nie trzeba się z nim zgadzać.
Inaczej rozłożyłem akcenty, bo co innego uznałem za ciekawe - dostałem wolną rękę to poszalałem.
A co do nowoczesnych szkieł - winieta zasadniczo może być elementem artystycznym i w ten sposób jest broniona. Ale jeśli czegoś w RAWie nie ma, bo się nie zapisało, to żadna korekcja tego nie naprawi. Z tym że ja rozumiem ten tok myślenia. W pełni otwarty obiektyw zazwyczaj ma niewielką GO i zazwyczaj dba się o to, żeby główny temat był dobrze naświetlony. A rogi i tak są rozbebłane...
A jak chcesz mieć wszystko ostre, to i tak przymkniesz mniej lub bardziej i problem winiety znika.
Dla mnie większym problemem jest gigantyczna dystorsja. A te nowe, małe, lekkie, wspaniałe obiektywu kompletnie tego nie korygują. Sony 20-70/f4 tak naprawdę ma 17mm i prostuje programowo. I z 24MP zostaje 20MP a reszta jest zapisywana informacjami z czapy.
Nie przesadzaj. :)
Ten szum to nie jest typowy szum matrycy. To coś powstaje w efekcie wyciągania cieni. Program grupuje w dziwny sposób wzór losowej faktury zdjęcia. Najpierw w rogach, gdzie już została rozjaśniona winieta, a potem w innych partiach obrazu. Zwłaszcza w niebieskim i czerwonym kanale.
Silnik ON1RAW nie tworzy aż takiej bryndzy. Nie tworzy takich klastrów.
Fota mocno treningowa, dla nauczenia się panowania nad materią. :)
W moim odczuciu lampy czy oświetlenie źle wygląda gdy wypalimy światła. Ja nie potrafię w takiej sytuacji tak ich"ustawić, aby pasowały tonalnie i kolorystycznie do innych słabszych i nie spalonych świateł. Wygląda to często jak wklejka. A już na dużym monitorze wręcz paskudnie.
Ale to kwestia indywidualnego spojrzenia i progu akceptacji. Jak pisałem, lubię się pomęczyć. :)
I o to właśnie chodzi. To dla mnie też bardzo pouczające.
Jedno miejsce każdy pokarze inaczej. Począwszy od kadrowania skończywszy na edycji.
Owszem winieta może być elementem ozdobnym. Ale gdy jest już na każdym zdjęciu nie zależnie od tematyki czy typu fotografii to już jest zmorą. :)
Żeby jeszcze przyciemnione były same rogi. Ale jak szkło winietuje niemal od samego środka, a na f8 ma jeszcze 1.4 działki winiety... To co to jest? jakiś ponury żart.
Ja generalnie fotografuję krajobraz. A do tego jednak mile widziane jest szkło w miarę równe w całym kadrze. Ułatwia to bardzo życie.
O geometrii nawet nie chce mi się pisać...
Bo moja stara Tokina 16-28 na 16 mm ma od f 5.6 winietę 0.7 EV i dystorsję 3%. Z tym że bez żadnego pofalowania linii. Miód i orzeszki.
Tak samo prostowany jest obrazek w Nkonie Z 14-30 Pierwotnie ma on około 11-12 mm a potem profil naciąga i odcina zbędne piksele . I zostaje mała kupka podostrzonego nieszczęścia...
Tylko że w tym paździerzu pierwotna dystorsja to ca. 10%. Poprzednie wersje C1 pozwalały otworzyć pliki z tego szkła z wyłączonym profilem . Obrazek jak z judasza w drzwiach. :mrgreen:
Teraz tą możliwość zablokowano.
@andtor2 zapraszam. :)
Gdybym robił zdjęcie moim Panasem to nawet bym nie pomyślał o takim szaleństwie.
Z6 radzi sobie jeszcze lepiej w takiej sytuacji. Ale to było trochę jak fotografowanie garderoby w zamkniętej ciemnej szafie. :)
Pewnie aby zobaczyć na ile można sobie pozwolić.... Albo z nudów,
Zwłaszcza że zdjęcia z czułością 12800 a nawet 25600 potrafią w internetowych wielkościach wyglądać dobrze.
W sumie fota o niczym... Ale może to jednak zwiastun, milszej i dużo ciekawszej pory roku ...
1375
Załącznik 253009
.
Więc tak bym widział poprzednie zdjęcie. W LR ekspozycja na +2,1 EV i cienie na + 80. Oczywiście to nie wszystko.
Dałem się trochę ponieść wyobraźni:) i taki efekt:
Załącznik 253021
Jak dla mnie - całkiem fajnie wyszło:grin:
@andtor2
Dobrze to wygląda. Przyłożyłeś się do nieba. I poszedłeś w jeszcze jaśniejsze tony.
Mamy całe spektrum :)
A i dobrze że dałeś się ponieść trochę fantazji. :)
I jak teraz się odniesiesz do ekspozycji RAWa?
Podtrzymujesz swoje zdanie, czy jednak taki sposób naświetlania daje radę?
Podtrzymuje co powiedziałem wcześniej o za mocnej korekcie. Nawet otworzenie RAW-a bardziej mnie w tym utwierdziło.
Przecież otrzymujemy na wstępie coś takiego w LR:
Załącznik 253027
tylko dlatego aby nie przepalić kilku lamp. Moim zdaniem takie naświetlanie to przesada. Zysk z tych nieprześwietlonych lamp jest nieadekwatny do poniesionych "strat" w reszcie kadru (w cieniach).
Pisał o tym zresztą ToTom. Ale tu oczywiście każdy może mieć swoje zdanie, koncepcje, widzenie kadru, zdjęcia.
PS.
Lekkie przepalenia można skorygować miejscowo w LR, a nawet jakby zostały to też tragedii by nie było.
Ostatnia wersja na telefonie wygląda super. Też bym przepalił te światła lamp, albo zrobił serię z bracketingiem ekspozycji i poskładał.
.
W międzyczasie dwaj jeźdźcy. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że jednym z nich jest... @Bodzip. :mrgreen:
1376
Załącznik 253058
1377
Załącznik 253059
.
.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ok. Ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu. Czasem właśnie te kilka lamp buduje zdjęci. Jego klimat.
Dobra, chyba nikt już nie dorzuci do puli swojej pracy. Na zakończenie dorzucę swoją wersję zrobioną w LR, w odróżnieniu do pierwszej z C1.
Dzięki za swoje prace, które tu zamieściliście.
Spóźniłem się ?
To i ja się dorzucam
Załącznik 253068
Dwa ostatnie - to pojechaliście :mrgreen: Gdzie moje cienie ? :shock:
===edit===
Jackowe ma za dużo magenty w cieniach, to pewnikiem przez wyciąganie.
.
@Bodzip nie zadawaj niedyskretnych pytań u kolegi, tylko doprecyzuj, o które dwie foty Ci chodziło.
I jedziemy na bagna...
Po roztopach wody w czorta. Strach włazić za daleko.... I niestety "łobuzy" są za daleko. :)
1378
Załącznik 253095
Ależ skąd @yac. Tu nie ma terminów.
Ta fota mimo że sprawia wrażenie przesaturowanej, Najlepiej chyba oddaje klimat tej sceny.
Ja poszedłem bardziej zachowawczą ścieżką, aby uganiać się za światłem lamp.
.
.