Wisła ze względu na swój wysoki poziom spowodowała cofkę na Nidzie. Nida nie miała gdzie wpływać i płynęła pod prąd.
---------- Post dodany o 12:32 ---------- Poprzedni post był o 12:28 ----------
Coś takiego widziałem po raz drugi w życiu. Po prostu zbliżająca się ściana wody. Zatrzymałem się na moment przed mostem na Nidzie kilka fotek i do auta, i w nogi(tzn. w koła:))

