Martuszka
Mogłabyś na drugi raz ową biżuterię się pozbyć ;) ? Przy S07. efekt był taki zamierzony ? niestrość poleciała gdzieś.
Wersja do druku
Martuszka
Mogłabyś na drugi raz ową biżuterię się pozbyć ;) ? Przy S07. efekt był taki zamierzony ? niestrość poleciała gdzieś.
Ostrość (tzn jej brak) trochę zamierzona ... Przytulona do szala to i fotografia taka miękka :)
Nie jestem żadnym znawcą tematu (technik portretowania), ale na tym zdjeciu S07 nieostrość mnie razi i wcale nie pomyślałem że to miękkość.
Taka subiektywna uwaga.
Całkiem fajnie. Może i ja bym wolał S07 bardziej ostre ale skoro miało tak być to OK. Dwa pozostałe całkiem przyjemne. Możesz napisać z czego składa się Twoje domowe studio? (czysta ciekawość)
Domowe studio - własnoręcznie zrobiony (nie tak bardzo własną ręką - bo zleciłam robotę) softbox (pudełko 100x40 oklejony od środka folią aluminiową jakieś dwie żarówki które były pod ręką i papier śniadaniowy), blenda z folii aluminiowej (ale pies pogryzł w czasie zdjęć), statyw też był :) i wiatrak :)
Miejsca było tak malutko (pokój 3,4m x 4,7m) a do teł wykorzystałam zasłony, które znalazłam 10 min przed jej przyjściem :) Czerwoną i gołębią :)
Prezentuje kolejne
S09. S10. S11.
Załącznik 73442Załącznik 73443Załącznik 73444
S11. S12. S13.
Załącznik 73445Załącznik 73446Załącznik 73447
To super. Bardzo proste ale skuteczne. Najbardziej poda mi się S10 ale pobawił bym się z odstającymi włoskami. Reszta też super.
Lepiej nie łap ...
Podoba mi się S11 (z naszyjnikiem, bo są dwa S11), wrażenie jakby "dziewczyna ze świecą" - ciepłe i takie... przytulne (w najlepszym tego słowa znaczeniu).