ładny kociak :)
Wersja do druku
Przyznam, że nie mam pojęcia co to za rasa :-)
Ten to Brytyjczyk :-)
Załącznik 160460
Prze fajne sierściuchy.
Smacznego (bukiety ślubne):
Ten:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1404489733
trafił to nas 3 lata temu - ktoś na ulice w zimę go wyrzucił i poprzez fundację pomocy kotom trafił do nas.
Niby wygląda na rasowego, ale ani to brytyjczyk (nie ma takich 'pyśków', łapy długie i szczupłe), ale też nie rosyjski nieb. (nie ma szmaragdowych oczu i poduszek łap lawendowych). Wychodzi zatem że to mieszaniec.
Podobne jeszcze są koraty i koty kartuzkie, ale tych jest w Polsce mało i raczej są drogie, więc wątpię, żeby ktoś takiego kota się pozbył.
Hmmm, co prawda miałem okazję dokładnie zwiedzić klasztor Kartuzów (tacy mnisi w białych habitach), ale tam koty zwyczajne były - łaciate dachowce a nie katruskie;) .Cytat:
Podobne jeszcze są koraty i koty kartuzkie
No dobra, to ja się przyznaję, tez mam kota na punkcie kota.... dosłownie i w przenośni ;)
właściwie to nie wiem czy to prawdziwy kot, raczej kociopodobny wampir z gatunku KOT WIEJSKI KOTŁOWNIANY FLANCOWANY NA MIEJSKIEGO PLECAKOWEGO...
dobrze się sprawdził w tej roli (wampira oczywiście)
Załącznik 160912Załącznik 160913Załącznik 160914Załącznik 160915Załącznik 160916,
ale szansy na rozmnożenie nie ma. To gatunek jednoegzemplarzowy :mrgreen: