Pierwsze trzy bardzo mi się spodobały. Dwa ostatnie mniej, może dlatego że są podobne trochę do trzeciego. Ale pierwsze z kotem i to "przewrotne" świetne.
Pozdr
Wersja do druku
Te podobne to bardziej na zasadzie "nie mogę się zdecydować". A do przewrotnego nie miałam dystansu, a takie śmieszne mi się wydało ;)
Postać trochę jak z filmów Tima Burtona - szczególnie w "wywróconej" dwójce, Szalony Kapelusznik i jego dziwaczny królik :wink:
Żeś pojechał z tym Burtonem ;)
Dziś taka zupełnie niezobowiązująca wrzutka miejska. Za każdym razem mnie dziwi, że są jakieś zaułki, których wcześniej nie zauważyłam.
pierwsze dwa najlepsze..
zwierzaki w oknach - mam jakiś sentyment do takich fot
i ten tyłek starego merola na podwórku ... dobrze się zgrało..
Taką wycieraczkę jak na trzeciej focie to chyba sobie sprawię :)
Pani B,
Kapelusznik bardzo klimatyczny, nie dziwię się co poniektórym, że dostrzegają paralelę z Szalonym Kapelusznikiem. Pierwsze trzy w rzeczy samej - w mojej percepcji - tworzą fajny tryptyk.
Miejskie codzienności - zaskakują swoją żywą martwotą, zwłaszcza te kolorowe.
pozdrawiam,
B ardzo fajna ostatnia wrzutka, lubię takie klimaty :D Tylko to ostatnie wygląda, jakby na długiej ogniskowej było robione i trochę to psuje odbiór.