Widzę że łyski tam macie :)
Z przyjemnością oglądnąłem
Wersja do druku
Widzę że łyski tam macie :)
Z przyjemnością oglądnąłem
i dziwnych ludzi.
To teraz łabądki.
685, 686, 687, 688.
PS. dzięki wszystkim za komentarze.
Zdjęcie z rodzinnego spaceru. Jedne z trudniejszych zdjęć moich. Jako, że jestem uczulony wiec moja żona w trosce o mnie ciągła mnie nakazując odejście od grupy szerszeni.
689
To chyba z tym poganianiem przez kobiety,większość tak ma....no ale co zrobić jak nie czują do tego mięt.Fajne łabędzie.
Poprzedni weekend spędziłem na fotografii przyrody i makro. Sobota rano.
690, 691, 692, 693,
694, 695.
Śliwki jak najbardziej - tylko będziesz musiał je przepędzić żebym wybaczył Ci że o mnie zapomniałeś :)
Zdjecia wskazuja na udany poranek.
Tym razem niedziela rano.
696, 697, 698, 699,
700, 701, 702, 703.
Krzysiu może w niedzielę gdzieś pofocimy. Może Pogoria jak pogoda dopisze lub Zielona.
Oooo, oblechy fajne :mrgreen:
690, 691, 692, 693, 694, 695, swietne.
Początkowo słyszałem cyt. długo jeszcze. teraz po 10 latach małżeństwa to muszę gonić bo żona idzie sobie i nic nie robi sobie z tego, ze ja focę. Przezornie to ja trzymam w górach mapę, jedzenie i kluczyki z auta. Mam pewność,że przy aucie rodzinka będzie czekać, chyba że wcześniej zgłodnieją.
Niedziela rano wygląda nieźle :)
Cd. Weekendowego pleneru. Niedziela popołudnie.
704, 705, 706, 707.
Faaaajne oblechy, a i sójka niczego sobie. Brawo :)
Widzę, że nie próżnujesz, weekendowo - plenerowe zdjęcia bardzo fajne :)
Ostatnio krucho u mnie z czasem i uzbierał się trochę zaległości fotograficznych. Dziś skończyłem obrabiać zdjęcia z ostatniego tygodnia wakacji i wyjazdu w Tatry.
Pierwsze dwa zdjęcia 708 i 709 są z Witowa gdzie mieliśmy nocleg i ze szlaku z Witowa na Gubałówkę. Dwa kolejne 710 i 711 z Kasprowego.
O Taterki, jak fajnie :grin:, ładne chmurki miałeś. Chętnie zobaczę ciąg dalszy, zbierając siły, lecząc rany i śledząc pogodę:lol:
Ja też uwielbiam Tatry. Ostatnio zaczynam z dzieciakami pomału chodzić.
Nie na razie po dolinkach, jedynie na Kasprowy wjechaliśmy a następnie schodziłem z dzieciakami. Moje dzieci maja 6 i 8 lat więc na razie to po Beskidach chodzimy a w Tatry to był ich pierwszy wypad.
jeszcze dwa zdjęcia z Kasprowego w dwóch odsłonach pion i poziom.
712, 713.
Góry zawsze lubię oglądać, fajne kadry.
Wprawdzie góry to nie moja bajka, ale obrazki bardzo mi się podobają :)