Ciekawe momenty nam pokazujesz...i dzięki za odpowiedź na moje pytanie.
Wersja do druku
Ciekawe momenty nam pokazujesz...i dzięki za odpowiedź na moje pytanie.
Motylki piękne ! :mrgreen:
Pająki ...:shock: :mrgreen:
658 jest urocze :)
najbardziej się podoba
kolejne też fajne - ale już bardziej że tak powiem pospolite
Znow piekne kadry :-)
Wreszcie widzę ciekawe ujęcie karłątka.
Modraszki też świetne.
Pozdrawiam.
Dzięki za komentarze!
W kolejnym odcinku - samiec wojsiłki pospolitej na liściu dzikiej róży:
662.
- darownik przedziwny o nietypowym, jasnobrązowym ubarwieniu:
663.
- i jako że zbliża się wiosna - czas miłości - dwa kadry figli w wykonaniu pary naliściaków:
664.
665.
Super się patrzy na takie fotki. Robaczki miodzio, że się tak wyrażę :mrgreen:
Bardzo ładne
Udany sex:wink:
662 i 3 - znakomite.
Pozdrawiam.
Swiat robali jest piekny.
Dzięki za komentarze!
Jeszcze jeden kadr figlujących nalisciaków:
666.
- i dwa kadry krasanki - niewielkiego, pięknie ubarwionego przedstawiciela pluskwiaków równoskrzydłych:
667.
668.
Chitynowe piekne.
W dzisiejszym odcinku jeden z nielicznych niebezpiecznych dla człowieka polskich pająków - kolczak zbrojny. Jak podaje np. Wikipedia 'Jest jednym z nielicznych pająków występujących w Polsce, których ukąszenie wywołuje objawy zatrucia. Powoduje piekący ból i stan zapalny. Jad zawiera hemolizyny. Jest śmiertelny dla owadów, natomiast u człowieka powoduje długotrwałe bóle, osłabienie i dreszcze. Objawy ukąszenia mogą utrzymywać się do dwóch tygodni' Samice tego gatunku w okresie jesieni mają zwyczaj bronienia swoich kokonów i potrafią zaatakować człowieka skacząc na niego z odległości nawet kilkudziesięciu cm. Do niedawna był w Polsce bardzo rzadki, od kilku lat występuje coraz częściej. Ku swojemu zdziwieniu okazałego samca tego gatunku spotkałem w Łodzi, w odległości niecałych 100m od swojego domu...
669.
670.
Robiąc mu portret nie wiedziałem jeszcze, ze to kolczak - w przeciwnym razie może nie byłbym tak odważny:-)
671.
Dziś wracamy do seksu - dwa kadry kolejnej pary naliściaków:
672.
673.
i dwa radosnych figli pary kołdunic zielonek:
674.
675.
"Pornole" świetne :)
Pozdrawiam.
Skoro się spodobały - kontynuujmy:-)
Omomiłki w akcji:
676.
677.
- biedronki jakiegoś nieznanego mi gatunku:
678.
- i para pospolitych siedmiokropek:
679.
czy to już softporno ? :mrgreen:
Od kiedy to chitynowe powłoki som mientkie........
zdjęcia oczywiście pierwszorzędne :wink:
fota 674 i 675:
Ale ją napompował !! :mrgreen:
zdjęcia profeska !!
No i zaleglosci nadrobione :)
Ciekawie w watku i juz nabralem ochoty na wiosenne wypady :)
pozdro
Naliściaki 666 (co za diabelski numer :-)) szczególnie udane
Krasanka - trochę brakuje mi głębi ostrości na całym skrzydle
Kołdunice 674-675 fajnie pokazane, one dosyć trudno wychodzą na zdjęciach przez te błyszczące pancerzyki. Na 675 brakuje mi ostrości "w przednim planie" czyli nadęty odwłok i nóżki samca
Ciekawe te fotki z modraszkiem (ikarusem?) 660-661. Faktycznie pozycja jak przy składaniu jaj, ale na krwawniku ikarus (ani żaden inny modraszek) się nie rozwija, a one składają jajo bezpośrednio na roślinie żywicielskiej, nie w pobliżu. Czyli ciekawostka przyrodnicza.
Świetne zdjęcia. Co ciekawe, samce trzech powyższych figlujących par są duuużo mniejsze od samic. :)
Ale nie niemozliwe, to nie zaprogramowane roboty, a zywe organizmy kombinujace jak przezyc.
Skoro postac dorosla chetnie zalatuje na krwawnika pospolitego, i chetnie tez sklada jaja na kwiatostanach.... To z jakisch przyczyn wybral ten akurat ta roslione i jej kwiatostan, warunki srodowiskowe mu na to pozwolily, i ocenil ze to bedzie najlepsze miejsce do zlozenia jaj.
pozdro
Dzięki za miłe komentarze. Też bym wolał na krasankach całe skrzydła ostre i robiłem takie próby, ale wtedy z kolei oko uciekało za głębię ostrości (oko nie leży w płaszczyźnie skrzydła). Uznałem, że lepiej poświęcić tył skrzydła niż oko.
A w dzisiejszym odcinku - powrót do scen brutalnych - skakun ze schwytana muchą:
680.
681.
682.
To ostatnie ze względu na odbicia w oczach pasowałoby też do wątku 'pokaż swojego fotografa';-)
Wracamy do owadziego seksu. Para maleńkich biedronek (ok. 2x mniejszych od popularnej siedmiokropki), które chyba miały się ku sobie, ale brały się do dzieła tak wolno, ze się nie doczekałem i w końcu musiałem je zostawić samopas. Może były wstydliwe i nie chciały przed obiektywem?;-)
683.
684.
- i para opuchlaków, która już żadnych obiekcji nie miała:
685.
686.
687.
Dzięki za komentarz!
Dziś - stack z 5 klatek skakuna wysysającego schwytanego pająka:
688.
Pionowa kreska przecinająca odwłok to nie błąd stackowania, a nitka pajęczyny która znalazła się przed skakunem - być może utkana przez jego ofiarę.
Dwa kolejne kadry tej sceny - już pojedyncze. Niestety skakun ustawił się tak, że wywinięta krawędź liścia przesłaniała dolne części nóg ofiary. Ponieważ tworzyla ona na froncie brzydką nieostrość - kadrowałem tak, aby dolna krawędź kadru pokrywała się z tą krawędzią liścia i tylko jej skraj widoczny jestna dole kadru w postaci lekkiego rozjaśnienia.
689.
690.
Świetne kadry - jak zwykle :)
Pozdrawiam.
Niesamowite zdjecia makro, brawo.
Dzięki za miłe opinie!
Dziś zdjęcia może niezbyt doskonałe fotograficznie, ale chyba ciekawe przyrodniczo - tryptyk z narodzin młodej mszycy:
691.
692.
693.
Przyznam się, że przed zrobieniem tych zdjęć nie spodziewałem się, ze one są żyworodne.
Też nie miałem o tym zielonego pojęcia. Miała więcej czy tylko jedną?
Funkcja edukacyjna dobrze spełniona - też nie wiedziałem :)
Lubie to :)
pozdro
świetne zdjęcia, i jeszcze wiele można się dowiedzieć na temat tych małych stworów :)