Kilka fotek z ostatniego wypadu w nasze Tatry Zachodnie
335,336,337
Wersja do druku
Kilka fotek z ostatniego wypadu w nasze Tatry Zachodnie
335,336,337
dla mnie 337-bomba.
Sliczniusio zlapane, gratki
Godspeed
Chyba się nie wyspałem, ale na 335 widzę łono samicy japońskiego potwora... :mrgreen:
Tak bez palenia, to bym przyciął trochę z lewej, ten biały tuman nic nie wnosi, a wydaje mi się, że zaburza lekko proporcje :)
Taterki cd
340,341
Kiedy zrobiłeś te kozice?
dzięki, to już prawie zima w górach :-) Masz szczęście do kopytnych ;-)
Zima akurat kiedy byłem odpuściła na parę dni, ale już wróciła. Odnośnie kopytnych, to faktycznie wpadają mi pod nogi, a właściwie pod obiektyw ;) Zresztą na Wołowcu kozice są cały czas. Po drugiej stronie (od strony Rohaczy) siedzą świstaki, ale żadnego nie wypatrzyłem
Piękne te taterki na twoich zdjęciach, dzikie takie i niezadeptane.
To niestety tylko takie pozorne wrażenie. Polskie Tatry są gęsto odwiedzane. Miejscami mam wrażenie, że biegnie obok siebie kilka szlaków. Ludzie chodzą byle jak, a stan samych ścieżek delikatnie mówiąc odstaje od tych słowackich, choć i one nie są idealne. Mimo wszystko jestem przeciwny jakimś ograniczeniom. Po prostu trzeba by to jakoś lepiej zorganizować
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Tatry cd. Kolejno - Rohacz Ostry, kumpel na Wołowcu i jedno z kilku rohackich jeziorek świecących przez chmury
342,343,345
Tatry cd
346,347,348
Tatry cd
349,350, 351
Niestety wiem, że to wrażenie. Oglądałem w TV scenki wakacyjne z Tatr. Kolejki do kolejki, kolejki na szczyt itp. Ostatnio w Tatrach byłem naście lat temu w sezonie i na bardziej uczęszczanych szklakach robił się już tłok. To jak to teraz musi wyglądać... Nie wybieram się, może kiedyś poza sezonem pojadę.
Jeziorko przez chmury dobre, gdybyś wstawił gdzieś to zdjęcie i nie napisał co to jest to byłoby pewnie wiele ciekawych pomysłów.
Polecam Słowację w czerwcu i jesienią. Jest pięknie i pusto, jak kiedyś bywało. W każdym razie ja mam takie wrażenie. Niewiele pamietam z lat 80, ale mam taki przebłysk z kolonii jak byliśmy w Dolinie Pięciu Stawów i był luz. Znaczy turystów było ich całkiem sporo, ale nie były to Krupowki ;)
Sugeruję dłuższe doliny. W czerwcu idąc Doliną Białej Wody na Małą Wysoką spotkałem dosłownie 4 osoby. Pod Polskim Grzebieniem od "tatromaniaków" zrobiło się gęściej, ale to było dosłownie kilkanaście osób. Szybko z kumplem ich minęliśmy i przez jakieś naście minut byliśmy sami na szczycie.
Teraz zastosowaliśmy technikę późnego wyjścia na szlak ;) O 14:00 wystartowaliśmy na Grzesia z Doliny Chochołowskiej i na Rakoniu już było pusto. Na Grzesiu owszem ktoś tam był, ale raczej już schodzili. Na Wołowcu doszliśmy jakaś parę, która szybko się ukręciła i zostawiła nas samych. Przez godzinę miałem wrażenie, że Tatry są nasze. Schodząc z Wołowca spotkaliśmy Słowaka, który sobie przyczłapał popatrzyć na zachód słońca. Było super. Już nie mogę się doczekać wiosny :)
Podoba mi się 348, ta granica chmur na szczycie. Kozice urocze ale moim zdaniem brak im mikrokontrastu :)
Końcóweczka Pienin i Tatr
355,356,357
Nadplanowy kajaczek na Wkrze. Sama rzeka nie porywa zaprawionych w spływach wyjadaczy, ale jest przyjemna i miejscami urodziwa
358,359,360,361,362
Spływowe foty zawsze fajne.
Zgadzam się, wszystko wygląda lepiej :-)
Podobają mi się kolejne.
No to finisz z kajakami. Kaczuchy i kumpel ;)
366,367,368
No i fajne foty :-)
Ostatni przejazd po lesie Kabackim z kumplem i kuzynem
369,670,671,672
Przelot przez Kabaty kilka dni wcześniej. Powyżej zrobiłem małego baobla z numeracją. Zamiast "6" powinny być "3" ;)
372,373,374,375,376,377
40-tka kupla na przelocie rowerowym. Lubię te nasze rowery po mieście ;)
378,379,380
Pięknie niebieskie te zdjęcia.
Świetne są :!:
Podoba mi się takie drążenie tematu, ostatnie trzy fotki najbardziej. 381, 383 są super, kolory przyciągają, szczegóły prowadzą to w górę, to w dół, w lewo i w prawo, ładna jesteś Warszawo.
Pzdr, TJ
Świetne zdjęcia nocne.