Ula, 572 mnie urzekło :)
Wersja do druku
Ula, 572 mnie urzekło :)
Niezwyczajne barwy natury na pięknie przygotowanych trasach wiodących przez mokradła. Pokryte mchem leśne podłoże pobudza wyobraźnię. Świetne zdjecia.
czy nie za wcześnie na podsumowania roku - zależy
mój 2021 podróżniczo był chyba najbardziej do bani ever - a jak nie ever to od baaardzo dawna
a skoro tak to trzeba zrobić wykopaliska i powspominać cudne wyprawy z wcześniejszych lat (2017-2020)
póki co 2019 i jesienne Lofoty które kocham miłością pełną
tam piękne jest wszystko (poza cenami w sklepach - ale te też da się obejść )
nie było mi dane wrócić w tym roku - ale wrócę tam na pewno (o ile mnie walec nie przejedzie)
573
zawsze marzyłam o takiej focie ;)
Załącznik 237780
574 Uttakleiv w pionie 0 zaraz po tym momencie - przyszła ulewa, śnieg, grad ibyło zabawnie ;)
Załącznik 237781
575 i w poziomie
Załącznik 237782
576
a to z drogi na Haukland i Uttakleiv - pierwszy domek z trawą na dachu jaki zobaczyliśmy
a myślałam że takie cuda tylko na Wyspach Owczych ;)
Załącznik 237783
577 i w drugą stronę
Załącznik 237784
enjoy :mrgreen:
Przykro czytać, że ten rok Ci nie wyszedł podróżniczo. Dla mnie był to udany pod tym względem rok a że jeszcze się nie końćzy to czeka mnie jeszcze jedna egzotyczna destynacja :)
A widoki superowe, pogoda widać była dynamiczna przez co fotki tylko zyskują :)
Fajne miejsca, zawsze o Lofotach marzyłem. Może kiedyś się uda - jeszcze Azory mi się marzą bardzo.
Wyspy Owcze mają u mnie ban - za to co nadal robią z wielorybami...
o tak Azory tez mam w planach , Owczych nie banuje - choc to "rozrywka" powinna byc juz dawno zakazana
no przykro - ale licze ze w 2022 sie odkuje ;)Cytat:
Zamieszczone przez Lilen
2020 mimo ze tez mi wyjazd przepadl przez Covida to nie bylo takie zle , bo kilka miejsc udalo sie odwiedzic
wiec patrze z nadzieją w przyszłość ;)
leczę kolano i jazda na podbój świata (akurat trochę urlopu się uzbiera ;) )
no i dobrze czytać że Ty jeszcze z planami na ten rok - będzie co oglądać jak wrócisz :)
Widzę że mieliście najlepsze apartamenty z widokiem na morze. :)
A w ogóle to łobuzy jesteście... jak można po cudzym dachu paradować .... Nocą to ja rozumiem, ale w biały dzień.:mrgreen:
Całe szczęście, że to była tylko szopa na łódkę.... W innym wypadku, gdyby to był np dom mieszkalny, pojawiłby się jakiś brodaty Viking z widłami. I zażądałby w ramach zadośćuczynienia
dziewicy na rok czasu na swój drakkar. :lol:
Nie pojechałaś w tym roku, to pojedziesz w następnym. Bardziej zatęsknisz to będziesz miała większą motywację.
spoko z głośników dobiegała ścieżka dźwiękowa z wikingów - więc kupilibyśmy go ;)
jeszcze by przypozował i byłoby najssss
a apartament z widokiem w Uttakleiv - no cóż lepiej nie mogliśmy trafić - zwłaszcza że sąsiedzi spękali (jak zobaczyliśmy ten deszcz, wiatr, śnieg - to przestaliśmy się dziwić ;) )
dupsko mi zmarzło że aż miło - ale i tak nie zamieniłabym tej nocy na nic innego
e Panie - ja to wiem od października 2019 ;)
od razu wiedzialam ze to miejsce na ziemi to mój zagraniczny azyl
analogicznym azylem w PL są dla mnie Bieszczady poza sezonem i Suwalszczyzna latem
i od takich miejsc mogę być uzależniona ;)
Wczoraj miałem EKG wysiłkowe. Mój doktor:
"Zadni Granat" ??? :shock: - zapomnij.
Ale badanie wyszło dobrze.
Wywalczyłem tyle, że jak wyjdę rano i będę pełzł do wieczora to .... moooże :mrgreen: Ale kazał mi zabrać nitroglicerynę ze sobą.
ja tam mam nadzieje ze w przyszłym roku tam dotrę , tak samo jak w nasze Biesy
tam tak kolorowo i pięknie a ja na doopie musze siedzieć ;)
no ale żeby kózka nie skakała ;)
tymczasem Lofotów ciąg dalszy
578 - fajna jest ta spójność którą tu można spotkać - kolejne wysepki są zachowane w tej samej stylistyce domków
żółte, czerwone, białe itd.. pięknie tam choć pogoda nie zawsze jest bajkowa , ale mgliste dni też mają swój urok - zwłaszcza że woda niezależnie od tego czy jest słońce czy chmury - to wygląda obłędnie
Załącznik 237940
579 Haukland z kolei - to cudna miejscówka - zdecydowanie za krótko tam byliśmy
Załącznik 237941
to jeszcze jedno z Haukland - moj domek marzeń ;)
580
Załącznik 238266
i widoki z Reinebringen - bo wdrapaniu się po ponad 1600 stopniach - warto było by to zobaczyć :) i to w takiej pogodzie
bo jakby były mgly to byśmy zobaczyli wielkie nic ;)
581
Załącznik 238267
582
Załącznik 238268
Widoki i fotki ekstra! :)
Gdyby tam jeszcze cieplej mieli... :-P
Jeśli przyjąć, że mitologia nordycka to bajka. To jak najbardziej pogoda na tamtych terenach doskonale wpisuje się w ich klimat i można powiedzieć że jest bajkowa. :mrgreen:
I dodam tylko, że "niepogoda" nigdzie nie smakuje tak cudownie jak tam. :).
Oj rozmarzyłem się...../.
@Rysiek_O gdyby tam było cieplej to nie byłoby tak jak jest. Nie chciałbym tam mieć kolejnej Hiszpanii :mrgreen:
I aż tak strasznie zimno to tam nie jest. Gulasz była tam późną jesienią.
Mata też, ale dobry śpiwór ( niestety kupa kasy ) to podstawa. Na tą porę roku do Norwegii raczej wersja zimowa. :). Oczywiście dla nas czyli mieszkańców południowych krajów. :mrgreen:
A jest drogo bo "jedziesz" utartym schematem. Ja nie narzekam wychodzi mi jak np. w Niemczech.... Ale jaj jeżdżę własnym autem. A to robi kolosalną różnicę.
Luda to i tak jest okropnie dużo. Norwegia stała się kilka lat temu modna i z roku na rok było coraz gęściej. Kamper kampera kamperem poganiał......
Ps. Proponuję spać w namiocie. Może będzie ciut cieplej :).
Śpiwór miałam puch pierwsza klasa na -20 stopni - także w tym punkcie było cacy ;)
1. Ona długa, namiot krótki, stopy wystawały.
2. Spała pod namiotem np. co drugi dzień.
3. Robiła takie rzeczy, o których nawet namiotowi się nie śniło i trudno mówić o całej nocy spędzonej pod namiotem.