TOKIN to kobieta :)
Szkoda, że jeszcze nie miałem okazji pomacać X-Pro1.
Jednak jeśli AF jest tak wolny, to aparat nie dla mnie.
Wersja do druku
oj, oj. Gapa ze mnie. Gdybym uraził TOKIN. Przepraszam. Sam AF to nie najgorsze. Sprawdzałem w trio z x100 (dodatkowo zakup: omd). Trzyma się to jak cegłę. Gdyby to bylo wielkości x100 + obiektywy a tak przerost formy, bardziej niż omd z tym kominkiem :)
Znalazłem gdzieś na forum, zebrane przez kogoś najważniejsze wady Fujifilm X-Pro1:
http://forum.optyczne.pl/viewtopic.p...=asc&start=180
http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=270
na kolana ich chyba nie rzuciło
Jak dla mnie całkiem OK.
Całkiem nieźle wypadł, bez szału niby, ale nie taki zły tez. Ciekawe jakby go porównać do PL 25/1.4?
Przymknięty by go zjadł, a porównywalny na 4/3 25/1,2 byłby sporo droższy i słabszy na pełnej dziurze. Porównujmy porównywalne :) Poza tym, to Ty chyba szykujesz sie do wyjazdu i nie masz na nic czasu... ;)
Hehe, no testu nie zrobilbym pewnie nawet jakbym mial oba szkla ;-) Ale kompa w domu mam, tapatalka w telefonie tez :-P
Ło matko i córko. Aparat za taką kasę i tyle baboli. Aż się wierzyć nie chce. Ładny niby jest. Ale do robienia zdjęć lepiej kupić coś tańszego czym się wygodnie robi foty, a różnicę zainwestować w złoty łańcuch na szyję. Zdecydowanie większy lans.
Hehe, mysle ze tego typu baboli znalazloby sie jeszcze wiecej w takiej Leice M9, a tutaj to dopiero jest porazka w kategorii cena-jakosc ;-) Co nie znaczy, ze tym sprzetem nie da sie robic super zdjec, przykladow na to dookola az nadto...