Z ostatnich fotek, podoba mi się Natalia_M. Ciepłe ujęcie.
Wersja do druku
Z ostatnich fotek, podoba mi się Natalia_M. Ciepłe ujęcie.
Wiejo serdecznie dziękuję za analizę mojej skromnej twórczości :wink:
Jeśli chodzi o zdjęcia wstawiane wczoraj to nie poddawałam je zbytniej obróbce i te efekty o których piszesz były naturalne i niepoprawiane. Zmiany o które "na szybko" sie pokusiłam to jedynie podniesienie kontrastu podciągniecie koloru. W poprawianie cery tak jak pisałam- się nie bawiłam, wstawiłam je spontanicznie, bo byłam zadowolona z efektu. To nie był dobry pomysł. Więcej tego błedu nie popełnię. Ale w galerii zbyt mocno podciągnęłam ostrość - to fakt. Czasem trzeba na zdjcie spojrzeć drugi raz.
Wszystkim dziękuję za cenne komentarze. Wkrótce więcej zdjęć z ostatniej sesji.
Pozdrawiam:grin:
p.s. Masakrer wtam nową płec piękną w olympusclubie :wink:
Bardziej podoba mi się druga wersja portretu, jakoś wole ciaśniejsze kadry przy portretach, do tego ten drugi uśmiech jest bardziej naturalny (bardziej do mnie przemawia).
Aha i nawet się nie waż PSuć tego zdjęcia! :)
Miałam przyjemność uczestniczenia w koncercie, spróbowałam zrobić jakieś fotki- tego jeszcze nie próbowałam.
No super! Szczególnie 2. A propos to ile w ogóle zrobiłeś zdjęć podczas koncertu?
Ze 150 ? Z tego 10 procent zostało po odsianiu. Nie jest to bułka z masłem.:wink:
niezle, niezle. wpuscili cie z lufa na koncert? chyba mialas jakies znajomosci :) przyznaj sie :)
No świetne koncertówki. Ukazują, że taka impreza to nie tylko mroczna głębia sceny :)
Pewnie prywatna lub firmowa impreza.
Miałem okazję słuchać tak Perfektu na zlocie bankowców w Marakeszu, grali do kotleta i fotki robiło się jak się chciało. Zrobiłem kilka dosłownie z dwóch metrów tyle, że kiepskim kompaktem :roll:
Fotki poprawne ale Grzesiu ma to do siebie, że na wszystkich wychodzi identycznie ;)
On już ma własną, identyczna od lat choreografię i trudno "przyłapać" go na czymś wyjątkowym.
Moim zdaniem bardzo udane zdjęcia. Chyba najbardziej podoba się nr 2.
Pozdrawiam
Zdjęcie nr 2 dla mnie odwrotnie - nieakceptowalne przez przypadkowe kończyny w kadrze :)
Z fotkami koncertowymi jest ten problem, że wszyscy cykają wtedy, gdy artysta zasłonięty mikrofonem. Moim zdaniem to błąd... :roll:
Mi w dwójce podoba się smuga światła, i to, że są widoczne trzy gitary, żadna w całości, a fragmenty dwóch (pierwszy i trzeci plan) tworzą pozorną całość. Na minus, bardziej niż kończyny zaliczyłbym zbyt wyraźnie widoczną ścianę i sufit.
witam :-) , z koncertowych 3 najbardziej mi się podoba. Tło świetnie uzupełnia pierwszy plan.
Wracając do ostatnich portretów to bardziej podoba mi się 1, kolory oczu i bluzki ... i cała reszta, bardzo na tak, ale jak ktoś zauważył, też przyciąłbym lewy bok. Przy takiej niesymetrii wzrok "idący" po przekątnej byłby super :-).
Wydedukowałam to sama i się z tym zgadzam. Niestety kiedy artysta nie śpiewa do mikrofonu to w taki lub inny właściwy dla siebie sposób pląsa na scenie. A wtedy zdjęcia są poruszone. Nie umiem ocenić na ile jest to dopuszczalne, a na ile nie .
Oglądając inne zdjęcia na forum widzę , że wiele kontertowych jest poruszonych a ja chciałabym aby nie były.
Chcąc dowiedzieć się nieco o zdjęciach koncertowych swojego czasu słyszałam, że do takowych używa się zdjęć z iso powyżej 8000. Nie weryfikowałam tej wiedzy.
Rocco tak jak się domyślałeś była to impreza firmowa. Miałam nawet okazję wytłumaczyć się "panu" Grzesiowi że nie rzucałam stanikiem bo w ręku miałam aparat :wink:
Podoba się koncercik, główka gitary urocza, lubię taki klimat.
A co do stanika można kogoś poprosić żeby żółcił,bo przecież aparatu nie oddaje się w obce ręce :).
.............
Ostatnie śliczne :)
Jako do albumu, to podoba mi się fotka P1. A ostatnie pocieszne;-)
Ostatnie koncertowe ma niesamowity klimat. Mz do galerii.
Mnie tez sie podoba ostatnie -koncertowe, czasami wystarczy sama gitara aby oddac klimat koncertu....bo pan Grzesiu i kolega...no coz.. do pieknosci juz nie naleza.:oops:
Ale pan Grzesiu to na koncercie wraz z kolega ma grac i spiewac a nie za malpe na wybiegu robic.
Wanilia,pokazalas,ze mozna zrobic dobre fotki na koncercie,bez szumu,przepalu,oddajac naturalne kolory i zachowujac klimat.Chyba nadeplas na niejeden odcisk.Oj beda szukac dziury w calym,oj beda:grin::wink:
Ja wcale nie mialam na mysli, ze pan Grzesiu mial za malpe na wybiegu robic....ani nic w tym stylu....to byl po prostu zart ( byc moze kiepski).
W dalszym ciagu utrzymuje, ze z fotka z gitara bardzo mi sie podoba, nie bede sie wypowiadac o stronie technicznej, bo od tego su tu wieksi znawcy....a ja dopiero raczkuje.
Dziękuję Wam, Mirku, bardzo się cieszę :grin:
... a niech szukają:wink: prawdę mówiąc to drugie w życiu moje fotografie z koncertu. To tak okazyjnie, bo chciałam sprawdzić jak to się robi i łatwo nie jest :grin:
(muszę poszukać tych pierwszych....)
Ostatnie zdjęcie z koncertu znakomite. Bardzo dobrze, że trafiło do galerii.
Pozdrawiam
Gratuluję tych koncertowych - wyszły spoko.
Twoje fotki takie "gładziutkie" wychodzą - jak je obrabiasz?
Koncertowe to rzeczywiście trudna dziedzina, też akurat w zeszłym tygodniu trenowałem i ze zdjęć które da się oglądać to tylko dwa w moim wątku.
Wykonywałam je z Iso 1600 i 1000, stałam pod sceną, więc nie ma kropów. Każde odszumiłam delikatnie w programie Noiseware Community, ale nie szumiały zbyt mocno.
Gitarka super! Na okładkę płyty! ;)
Szczeniaczki będą wdzięcznym tematem :) To już widać po pierwszej focie :D
Trudno mi być obiektywnym przy zdjeciach z koncertu jednego z najbardziej ulubionych zespołów. Podobają sie i jeszcze dzięki. Szczeniaczek przesympatyczny.
Ostatnia seria koncertowych...
Koncertówki do mnie nie przemawiają, są takie - statyczne. bez ruchu, bez życia.
A mi się koncertówki bardzo podobają - głównie za sprawą kolorów - chociaż rzadko w tym temacie zabieram głos.
Psinka i córka (?) przesympatycznie wyszli :) po prostu cud malina ;)
pzdr
Tak- córcia.
Kasprzyk jeszcze dwie suczki czekają na przygarnięcie :wink:
Perfect jak zwykle nie zawiódł.Tyle lat są już z nami...
Fajne fotki - koncertowo. ;)
Przyjemnie sie ogląda zdjęcia z koncertu.
Super klimat i światło dopisało :)
Fotki koncertowe bardzo do siebie podobne.
Jedna by wystarczyła...
Koncertowe jak kalejdoskop, mienią się kolorami i to ich urok.
Nie często mam okazję oglądać tak wyraźne i nie zaszumione zdjęcia z takiej imprezy.
Mnie jednak nastrajają smutkiem i nostalgią. To przecież prawdziwe dinozaury już, więc jak ja muszę wyglądać :)
Kolory nadaja każdemu zdjeciu z tego koncertu inny klimat. Kusi mnie zgadywać przy jakiej barwie śpiewał jaką piosenkę.
Wiejo- Grześ śpiewał rewelacyjnie, chociaż aktywnie słabo uczestniczyłam, bo stałam z aparatem przy oku. Nawet po koncercie pan Grześ powiedział na mój widok "o! pani fotograf":wink:
Nigdy nie byłam wielką fanką tego zespołu, ale kilka ostrzejszych kawałków lubię, bo lubię mocne brzmienie. I chociaż gitarzyści mieli na twarzach kalejdoskop wszystkich używek i przeżyć:wink: , naprawdę dawali czadu!
Diabolik- być może jedno zdjęcie by wystarczyło, ale wybrać nie potrafię, poza tym chciałam udowodnić, że polowałam na "całą" twarz Grzesia M. i że kilka bardziej ostrych zdjec nie było przypadkowych:wink: Jedno- trafiło do galerii, a w wątku wstawiłam te które uważam za poprawne. (osobiście lubię & ze wględu na światło we włosach i nie tylko:wink:
Teraz jeszce kilka portretowych.....
Pozdrawiam :grin:
Zdjęcia koncertowe bardzo mi przypadły do gustu. Nie jestem znawcą tegoż tematu, ale naprawde dla mnie git. Mogłabyś przybliżyć mi, pytam tak z ciekawości, jakim szkłem robione i orientacyjne parametry fotek? Efekt końcowy naprawde fajowski.
Też nie mam doświadczenia w takich fotkach.
Obiektyw 24- 105, Canon 5d przy Iso 1600- 1000
Słyszałm z dobrych żródeł że profesjonalnie takie fotki strzela się przy iso 8 i pół tysiąca!!!
Wtedy naprawdę jest na co popatrzeć :grin: