Do E-M10 II chyba też można dokupić grip ?
Wersja do druku
Cenny ci on, ale jest : https://shop.olympus.eu/PL-pl/inne-a...atu-p-2413.htm
Dziękuję Wszystkim za wskazanie kierunku. Cel został określony.
obecnie uzywam epl1 ze szkielkami 14-42, 20 i 45 a zastanawiam sie nad em10 mk2.
czytam troche o plusach i minusach tego body, plusow wiadomo ze jest wiele a z minusow wiem o:
- zabugowanym autoiso z elektroniczna migawka (nie respektuje ustawien slow sync/x-sync)
- mozliwym shutter shocku bez elektronicznej migawki
- mozliwym bandingu z 20/1.7
- wbudowanego flasha nie da sie wygiac tak jak w epl1
a jakie wy macie drobne i wieksze problemy ktore moglyby mnie zaskoczyc po przesiadce?
nie zastanawiaj się tylko kupuj. Będzie Pan zadowolony.
shutter schocka nie masz co się obawiać, bandingu z 20-tką pewnie nigdy na własne oczy nie zobaczysz, z tego co się orientuje to żaden z nowych aparatów mft nie ma odchylanej lampy. Olympusy w ogóle nie mają wbudowanych lamp (oprócz E-M10 oczywiście). te nowe (E-M5 II) mają dokładane zewnętrze lampy z odchylanym palnikiem.
Kilka subiektywnych uwag w sprawie nowego korpusu:
- do tego "dziwnego" wyłącznika zasilania można się przyzwyczaić ;-)
- pokrętła, mimo nieco "odstraszającego" wyglądu obsługuje się bardzo dobrze - ryflowana powierzchnia ma dobry kontakt z opuszkami palców i sterowanie jest precyzyjne.
- do zasilania ( tak jak w mk I ) nadają się "stare" poczciwe BLS1.
- kształt korpusu umożliwia jego lepsze, w porównaniu z mk I, trzymanie, chwyt jest pewniejszy.
- sporym plusem jest nowy wizjer, obraz jest przyjemniejszy, bardziej naturalny i czytelny.
Minusy? Jeśli dżentelmeni nie mówią o pieniądzach, to to body nie ma minusów :)
alnico nie zadużo tych puszek...?chyba że w stopce nie zmieniłeś :-P