dokładnie takie samo odczucie
zdjęcie jest rewelacyjne :)
ale wcześniejsze żylety z tej strony też fajne i pierwsze z pustynnych też fajne
tylko tak ogólnie - bo za dużo żeby się we wszystkie wgłębiać :)
Wersja do druku
Postaram się sukcesywnie wrzucać kolejne zdjęcia z służbowego :) pobytu w Meksyku, na pierwszy ogień idzie Sanktuarium Motyli Monarch - tak się złożyło że trafiłem na okres ich migracji do Meksyku... pogoda średnia, dużo zdjęć pod ostre światło, wrażenia... bezcenne!
Dostałem miłego Pana przewodnika który ma się rozumieć szprechał
284
284
285
286
287
Ajjj, nie masz ostatniego bez lampy?
Widok jest nieziemski.
Witaj
284 - super motylos , ladnie pokazany ale ostania fota w innym ujeciu i bez lapmki no byla by bajera. :)
287 - super kiść winogron, znaczy się motyli :grin:
Przyłączam się do pytania - o wersję bez lampy.
witam, dziękuje za szeroki odzew :)
Jak pisałem warunki były średnie gęsty las dookoła kiście motyli, w powietrzu tysiące, brak światła stąd błyskane lampą gdyż poczciwy E-510 nie wyrabiał na wyższych ISO, poniżej inne z tej serii...
Pan przewodnik szprechał przez całą drogę do mnie po Hiszpańsku i nie przeszkadzało mu to że odpowiadałem mu tylko SI/NO. Każdemu kto się wybierze do meksyku polecam jako jeden z punktów wycieczki wyprawę na motyle, jest kilka miejsc w całym meksyku gdzie migrują Monarchi.
289
290
291
292
293
kolory czasem nie za mocno podpiłowane ?
Powiem tak, na moim monitorze jest ok...ale to żaden wyznacznik. Jak juz pisałem warunki były takie a nie inne, wiec starałem się powyciągac kolory jak się dało.
294
295
296
297
298
299
Zachęcam do komentowania i pytań :)
same pyszności :-P