Krótki test obiektywu Helios 44-M7 z aparatem E-500
Krótki test obiektywu Helios 44-M7 z aparatem E-500.
Zdjęcia robiłem w trybie A, ISO100, ostrość na nieskończoność, pomiar światła wielosegmentowy. Przy przesłonach 2-2,8 straszne mydło, od 4 już jest lepiej. Najlepsza ostrość jest powyżej 5,6, ale przy przesłonach 11, 16 aparat coś źle światło mierzył i zdjęcia wyszły prześwietlone. W trybie manual po korekcie ekspozycji na ok. -2 EV wyszło już poprawnie.
Wydaje się, że z tym obiektywem aparat robi się bardzo czuły na światło przy małej przesłonie. Lekka zmiana kadru i czas naświetlania sporo się zmienia.
Pod miniaturką jest większe zdjęcie (1024x768).
Przesłona 2, ostrość na nieskończoność, czas 1/1600, ISO100
Przesłona 5.6, ostrość na nieskończoność, czas 1/200, ISO100
Przesłona 11, ostrość na nieskończoność, czas 1/25, ISO100