Postać księdza budzi emocje bardziej natury politycznej niż wiary. Zdjęcie 229 ekstra i wszystko w kadrze bardzo mi sie podoba.
Wersja do druku
Postać księdza budzi emocje bardziej natury politycznej niż wiary. Zdjęcie 229 ekstra i wszystko w kadrze bardzo mi sie podoba.
ks. Isakowicz- Zalewski czyli historia jeszcze nie opisana
Ten ostatni mix wpadł mi w oko, też w Galerii. Odbieram go pozytywnie ;-)
Dzisiaj przeglądałem wiele starych zdjęć. Niektóre z nich są nieudolne, inne dalej lubię. Postanowiłem więc wyciągnąć kilka "staroci" z lamusa, kiedy jeszcze moja zabawa w fotografię była wspomagana przez tradycyjny (nie lubię słowa "analogowy") aparat Nikon F65. Wzorem Diablika - zdjęcia z tych czasów na pierwszej stronie Forum nie będą oceniane ocenami.
Co się tyczy zdjęcia - było to chyba moje pierwsze zdjęcie "na zamówienie" - zrobiłem je w swoim "studio", tj. we własnym pokoju, oświetlając lampką twarze modeli. Działo się w III, może IV klasie liceum (2001-2003). Hmmmm... przez ten czas wiele się zmieniło...
Zdjęcia zrobione wczoraj, tak na prawdę "przy okazji". To jest właśnie Lublin, miejsce gdzie dla każdej kultury jest miejsce.Pierwsze zdjęcie kojarzy mi się z dwoma odcinkami South Park (sezon 12, odcinki "Pandemic i Pandemic 2"), każdy kto ma szajbę na punkcie tego serialu (nieskromnie powiem że obejrzałem wszystkie sezony) ten wie jak interpretować to zdjęcie. Mogę czuć się bezpieczny;)
Serialu nie znam to mi się nie kojarzy ;)
Mimo to fotka mi sie podoba, goscie bardzo egzotycznie odstrojeni a w dodatku fajne miny mają.
Drugie jest świetnie wypatrzone, nasuwa mie się cały szereg interpretacji scenki ;)
Tylko czemu powychodziły barwne plamy w cieniach )najbardziej widoczne chyba na płaszczu poniżej rękaw?
Chciałem by ramki były chaotyczne - dlatego zastosowałem odpowiednią opcję w wtyczce Filter Forge.
A świnek morskich gdzieś tam nie widziałeś? :-P
Znaczy, że działa :)
Zdjęcia b. fajne.
A oto i kawałek mojej radosnej twórczości w aspekcie reportażu z X międzynarodowego festiwalu filmów dokumentalnych "Rozstaje Europy". Od środy do soboty biegałem niczym przysłowiowy "kot z pęcherzem" między między różnymi zakamarkami Lublina, o różnej porze dnia i nocy robiąc zdjęcia. Część z nich będę prezentował na Forum. Pierwsza fotografia jest pokazuje festiwal "od kuchni" - są to przygotowania do seansu. Druga z kolei pokazuje fragment taśm filmowych jakie wykorzystano do dekoracji. Trzecie zdjęcie to fragment wywiadu z reżyserem Marcelem Łozińskim (mężczyzna w okularach).