A pozniej ogladamy takie profi po necie.Nagi tors,walizka kasy. Koszuli nowa byla,zapocic nie chcial.Zeby nie uszy to by mu sie geba naokolo smiala,ale nie zauwazyl,ze reportaz robia.
Podobno profi sie nie poca,ale ja nie z branzy to i sie nie znam.
Wersja do druku
A gdzie ja napisalem,ze to to samo??
Zacytuj
Znam ludzi,dla ktorych napis jest najwazniejszy,znam rowniez tez tych z innej strony,ktorzy musza przezyc i sie ubrac 10€ dziennie.
Jednak nie rozumiem ludzi,ktorzy z czystej chytrosci kupuja taniej udajac nowobogackich,ktorzy,widza u innych wiecej jak u siebie.
He,he he.To wlasnie tak jest jak sie kazdy mieni ,ze jest profi.Dali dzieciakom wybuchowe zabawki i wszstko.To takie profi jak.... sesje,modelki...Kupisz na komunie luszczanke i juz masz profi w rodzinie,a za sciana modelek na peczki.A w tornistrach olowka znalesc nie moga.Caly czas o tym pisze.
Nie napisałeś że to samo ale dyskusja była o zamiennikach a nagle, w Twojej wypowiedzi pojawiło się określenie podróbka.
W pełni zgadzam się z wypowiedzią zacytowaną powyżej. :)
Nie zgadzam się. Są ludzie dla których foto to hobby i nic więcej. Lubią zbierać utrwalone chwile w możliwie najwierniejszej formie.
Jeśli ktoś się łudzi, że bez talentu stworzy sztukę jest głupcem a takich nie brakuje. Tu się zgodzę :)
mam zamienniki niemal od początku uyżywania OM-D, nie było szansy kupić oryginalnych bo ich po prostu nie było. Potrzebowałem na 9 dniowy wyjazd w Tatry. działają, może nieco szybciej się wyczerpują, ale to jedyna różnica względem oryginalnego akumulatorka. Mam też dzięki temu dwie ładowarki co pozwala w jednym czasie ładować 2 akumulatorki, niejednokrotnie ta opcja się przydała. Za 3 szt zamienników + ładowarka zapłaciłem 80 zł. Nawet jak za rok szlag je trafi nie będę płakał. Kupię kolejny oryginał i zapewne jakiś zamiennik. Lepiej mieć w torbie zapas prądu szczególnie zimą i w czasie dłuższych wędrówek.
No tak,tak to moze wygladac.Napewno chodzilo mi i to,ze tacy kupuja w sklepach,gdzie maja otwarte rachunki i tam raczej nie ma artykulow "no Name".
A, jeszcze coś muszę napisać: z sympatii właściwie, bo nie z obowiązku zrobiłem reportażyk z wernisażu, nic takiego. Wysłałem 12 zdjęć, i tak więcej niż miałem w założeniach, ale myślę sobie - niech się każdy znajdzie. I co? ''Dlaczego tylko tyle?'' Dołożyłem zatem dodatkowo pozostałe, prawie ''cały film'', czyli 30 klatek - tyle pstryknąłem w sumie wszystkich, choć już większość się dublowała treścią jak i kadrem, ale może rzeczywiście ktoś gdzieś ziewał, to sobie wybierze dokładniej. I co? Nadal: ''tylko tyle?'' :)
No, a jak z tymi ładowarkami? Są kompatybilne w dół, jeśli chodzi o akumulatory?