Moja pierwsza trasa w Tatrach :D. Ładne
Wersja do druku
Te owczarki tam luzem czasami biegały, nachalne były kiedyś z lekka :) . Łaziłem tam z moją żoną, zrobiliśmy sobie małą przerwę na polanie na kanapki, no i musieliśmy się podzielić z jednym pieskiem :grin: , przyplątała się jedna menda, siadła przed nami i się patrzy jak jemy a ślina ciurkiem cieknie mu z pyska, nie poszedł dopóki nie dostał kromala, a nam się jeść odechciało :) .
ta głodówka mnie z nóg zbiła... kminiłam co to i gdzie to że tak piękne widoki z tak bliska... ale kolejne foty już rozwiały me zdziwienie :)
a co do Tatr... to też kombinowałam żeby się końcem sierpnia tam wybrać - ale nie wiem czy mi to ostatecznie wypali :)
Jak będziemy szli, to nie omieszkam dać znać. Koniec sierpnia lub wrzesień - za wyjątkiem pierwszego łykendu z wiadomych względów.
Na razie szuflandia nie publikowana.
Wielka Kopa Kondracka wcale nie jest taka wielka. Na prawo Małołączniak. Na Kopie - ludziowie :)
512. Załącznik 126589
I Kopa i Szyja - fajowe (fotki oczywizna). Przepiękne "okolice" :)
Pozdrawiam.
A tu druga strona - zejście do Hali Kondrackiej.
513. Załącznik 126592
No cóż, młodzi se łażom po górach, a ja tylko po płaskim mogę........No taki jestem Góral Nizinny.
Dorze, że choć Kwaśnica mi wychodzi.....
Oj kusisz Bogdan tymi Tatrami, aż żal d... ściska, że mnie tam nie ma :cry:
Zdjęcia Gęsiej Szyi przepiękne.
Ładnie w tych Tatrach:), piękne widoki, najbardziej spodobał mi się 508. z Głodówki, fajne światło i oczywiście Gęsia Szyja.
lubię góry - oglądać na zdjęciach - Twoich zdjęciach:)
Bodzip - mam nadzieję zobaczyć któreś z Twoich powyższych zdjęć w kalendarzu OlyClubu 2015!
Oglądając cały czas Twoje zdjęcia, tego się nie wyłapuje. Ale patrząc po dłuższej przerwie, widać jak wiele na + zmieniło się w kadrowaniu, łapaniu światła itp. Pozdrawiam
Żebyś sobie nie myślał, że nie zaglądam..
A co do Twego zdania o kalendarzu to też tak powiem nieco zmieniając: są lepsi od nas.... :grin:
Patrzę i z zazdrością podziwiam:evil:
Sympatyczne zdjęcia - takie normalne bez wydziwień, jak nasze góry, które bardzo lubię szczególnie wiosną i jesienią - w tym roku w czerwcu trenowałem Karkonosze. Pozdrawiam
Jakieś 2 - 3 kilometry do Palenicy Białczańskiej.
Plecak niosę ja :mrgreen:
514. Załącznik 126729 515. Załącznik 126730
Zawsze z przyjemnością i ciekawością oglądam Twoje zdjęcia :)
Fajnie wyszło Ci to zdjęcie z zejściem do Hali Kondrackiej. Pojechałbym sobie gdzieś w góry połazić, popstrykać..
Pewnie zastosowałeś tysiące sztuczek by wyciągnąć te drzewa z 514 ;) Wyszło bajkowo ; )
Czerwone Wierchy z Kasprowego
516. Załącznik 126842
Czerwone Wierchy zawsze piękne, malownicze zdjęcie.
Moją pierwszą trasą w Tatrach też miały być Czerwone Wierchy a skończyło się na białym Kasprowym z powodu zamieci śnieżnej w środku lata :shock: