Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Zacznie sie teraz o wyzszosci jednego nad drugim.
Postawilem kiedys swojego leciwego neca 2070nx za 200zl z takim eizo za prawie 4k i roznice byly tylko w odcieniach szarosci, kolory bardzo podobne, malo tego podpielismy kiedys jakis tv LG, na matrycy sips czy mva nie pamietam jaki model ale takie 32 cale za 1100zl i tez wyswietlal super w stosunku do kalibrowanego eizo za gruba kasiore.
Patrzalo nan z 5 osob zajmujacych sie zawodowo grafika (akurat bylem tam goscinnie i do takowych zdecydowanie nie moge sie zaliczac:)) i roznice byly niewielkie, przynajmniej do zastosowania czysto fotograficznego.
A tak nawiasem mowiac, nie ma to jak stara banka kineskopowa:)
pozdroofka
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Cytat:
Zamieszczone przez
robert1088
maver1ck wytłumacz mi to oszustwo .
Ja odnoszę się do tego co widzę ,jeżeli oddaję zdjęcia do labu i jest w porządku to po co więcej kombinować .
To samo odnosi się do tego jak widzę moje foto na obcym monitorze np. kolegi Janeczka , też było ok .
Generalnie jest tak, że monitory wyświetlają obraz mający maksymalnie 8-bitów na kanał (poza bardzo nielicznymi wyjątkami) czyli 16777216 kolorów.
Kalibracja programowa polega na tym, że w tablicy LUT zapisywana jest funkcja odwzorowująca kolory.
Dla przykładu PS mówi, że trzeba wyświetlić kolor 255,0,0 co karta graficzna tłumaczy na 235,10,12 dla monitora, bo tak wyszło przy kalibracji.
Ponieważ więcej niż 16777216 kolorów wyświetlić nie możemy to część kolorów jest gubiona.
Czyli tak naprawdę po kalibracji programowej monitor wyświetla mniej kolorów niż przed ale za to powinien robić to wierniej.
Wynikiem jest to, że np. mogą się pojawić problemy z płynnością przejść tonalnych.
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Cytat:
Zamieszczone przez
maver1ck
Generalnie jest tak, że monitory wyświetlają obraz mający maksymalnie 8-bitów na kanał (poza bardzo nielicznymi wyjątkami) czyli 16777216 kolorów.
Kalibracja programowa polega na tym, że w tablicy LUT zapisywana jest funkcja odwzorowująca kolory.
Dla przykładu PS mówi, że trzeba wyświetlić kolor 255,0,0 co karta graficzna tłumaczy na 235,10,12 dla monitora, bo tak wyszło przy kalibracji.
Ponieważ więcej niż 16777216 kolorów wyświetlić nie możemy to część kolorów jest gubiona.
Czyli tak naprawdę po kalibracji programowej monitor wyświetla mniej kolorów niż przed ale za to powinien robić to wierniej.
Wynikiem jest to, że np. mogą się pojawić problemy z płynnością przejść tonalnych.
Podepnę się z dziwną konkluzją.
Wszyscy mówiący, że PS obsługujący 16 bitów na kanal jest o niebo lepszy od Gimpa który trawi tylko 8 bitów jest... brednią. Bo i tak im monitor obetnie.
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Podepnę się z dziwną konkluzją.
Wszyscy mówiący, że PS obsługujący 16 bitów na kanal jest o niebo lepszy od Gimpa który trawi tylko 8 bitów jest... brednią. Bo i tak im monitor obetnie.
To akurat nie jest brednią tylko prawdą. Do obróbki jak najbardziej jest wskazane 16bit, a dopiero końcowy wynik konwertuje się do 8 bit.
To jest prawie to samo jak z obróbką 8 bit. jpg, a 12 bit pliku RAW ( powiedzmy z lekka przejaskrawiłem :) ). Który pozwala na więcej?
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Nie zgodzę się. Pracując, na ekranie cały czas widzisz obraz 8 bitowy. Myślę, źe ulegasz presji tłumu, źe nie nazwę tego niegrzecznie owczym pędem.
Przepraszam, ale podaj racjonalny argument - nie komunał
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Nie zgodzę się. Pracując, na ekranie cały czas widzisz obraz 8 bitowy. Myślę, źe ulegasz presji tłumu, źe nie nazwę tego niegrzecznie owczym pędem.
Przepraszam, ale podaj racjonalny argument - nie komunał
I tak Cię nie przekonam o wyższości przy obróbce trybu 16bit na kanał ale spróbuję:grin:
Jednym z argumentów może być dlaczego plik RAW zapisuje się z 12bit (nawet zdarza sie i 14bit) na kanał, a wszystkie wołarki RAW umożliwiają obróbkę takich plików i zapis do 16bit aby nic nie tracić. Prościej by chyba było aby programy do wołania RAW-ów od razu obcinały te RAW-y do 8 bit. Programy te działałyby wtedy znacznie szybciej, a i pliki zapisywane w 8bit (nawet TIF) zajmowałyby znacznie mniej miejsca na dysku niż w 16bit. Po coś to jednak jest.
Zgadzam się, że nie do każdej obróbki jest potrzebne 16bit na kanał. Jak operujesz na krzywych, poziomach, jest wtedy wskazane. Głównie chodzi o łagodność przejść tonalnych. Pewnie nie raz widziałeś zdjęcia gdzie np. na niebie są widoczne przejścia tonalne jakby gradienty. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, ze była zastosowana mocniejsza obróbka w trybie 8bitów.
Poczytaj może to (głównie początek) lub to ale można w necie znaleźć więcej na ten temat.
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Ależ ja to wszystko wiem. Co więcej, zgadzam się w każdym calu :D
Odbiegliśmy jednak od meritum - chodzi o monitor. Obrabiamy plik 12, 14 czy 16 bitowy, ale widzimy 8. I tu jest ból :)
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Ależ ja to wszystko wiem. Co więcej, zgadzam się w każdym calu :D
Odbiegliśmy jednak od meritum - chodzi o monitor. Obrabiamy plik 12, 14 czy 16 bitowy, ale widzimy 8. I tu jest ból :)
Powtarzam więc raz jeszcze:
" Pewnie nie raz widziałeś zdjęcia (obrobiony 8bit jpg) gdzie np. na niebie są widoczne przejścia tonalne jakby gradienty. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, ze była zastosowana mocniejsza obróbka w trybie 8bitów." Tak, tu właśnie jest ten ból:) i wyższość obróbki w 16bit.
Także Twoje określenia "owczy pęd", "brednie" moim zdaniem są błędne. Uważasz przecież, chyba sie nie mylę, że obróbka w 16bit nie ma racji bytu bo oglądamy 8 bit. jpg-a. Z tym właśnie się nie zgadzam.
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
Podepnę się z dziwną konkluzją.
Wszyscy mówiący, że PS obsługujący 16 bitów na kanal jest o niebo lepszy od Gimpa który trawi tylko 8 bitów jest... brednią. Bo i tak im monitor obetnie.
Po pierwsze.
Nie wszystkim obetnie - hint: kalibracja sprzętowa
Po drugie.
Nie wszyscy mają 8 bitów. Są też monitory 10bitowe. (i PS + Win 7 potrafi wyświetlić 10 bitów)
Po trzecie.
Zerknij: http://www.photoshopessentials.com/essentials/16-bit/
Odp: Jaki monitor do obróbki zdjęć
Cytat:
Zamieszczone przez
maver1ck
I próbuje tutaj doradzić co kupić mając np. wspomniane 1000 zł.
I rady zakupu dobrego monitora używanego których udzielasz uważam za bardzo rozsądne. Osobiście używam dwóch monitorów - w firmie dość już starego NEC-a 2180UX z możliwością wewnętrznej kalibracji (kupiony w 2007r jako poleasingowy za ok. 800zł - trzyma się do tej pory idealnie i wyniki kalibracji są całkiem ok - delta E 0.44), zaś w domu nowszego ale również kupionego jako używany Della U2410 (bez możliwości wewnętrznej kalibracji ale ten model daje się go na tyle dobrze doregulować, że wygenerowany profil barwny tylko nieznacznie modyfikuje tablice LUT karty graficznej i oddanie kolorów wychodzi bardzo dobrze - tyle, że sama regulacja jest dość skomplikowana i aby uzyskać dobre rezultaty trzeba z pół godziny nad nią posiedzieć).
Jestem natomiast zaskoczony tym, że w normalnie oświetlonym pokoju pracujesz z monitorem ustawionym na zaledwie 70cd/m2. Ja swoje mam ustawione na 140cd/m2 i nie odczuwam jakiegoś dawania po oczach. Na laptopie (Thinkpad T60 ze św jak na laptopa, ips-owym ekranem) mam już trochę zużyte podświetlanie i nie jestem w stanie uzyskać więcej niż niecałe 80cd/m2 - jest to dla mnie zdecydowanie za ciemno.
---------- Post dodany o 11:26 ---------- Poprzedni post był o 11:10 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Janeczek
Postawilem kiedys swojego leciwego neca 2070nx za 200zl z takim eizo za prawie 4k i roznice byly tylko w odcieniach szarosci, kolory bardzo podobne, malo tego podpielismy kiedys jakis tv LG, na matrycy sips czy mva nie pamietam jaki model ale takie 32 cale za 1100zl i tez wyswietlal super w stosunku do kalibrowanego eizo za gruba kasiore.
Patrzalo nan z 5 osob zajmujacych sie zawodowo grafika (akurat bylem tam goscinnie i do takowych zdecydowanie nie moge sie zaliczac:)) i roznice byly niewielkie, przynajmniej do zastosowania czysto fotograficznego.
Wszystko zależy od tego, jak duże zmiany kolorów w stosunku do oryginalnych akceptujesz. To podobnie jak z jakością obiektywów - w zależnosci od tego w jakim formacie jest wykonane zdjęcie, oraz kto i jak dokładnie mu się przygląda postrzegane różnice miedzy zdjęciem z amatorskiego zooma i świetnego obiektywu stałoogniskowego mogą być praktycznie bez znaczenia lub bardzo poważne. Dążenie do ideału wiąże się zazwyczaj z ogromnymi kosztami - rozsądnym wyjściem jest postawienie sobie pewnego progu i po osiągnięciu go stwierdzenie, ze cel został osiągnięty i jest już wystarczająco dobrze. Ustalenie tego progu jest kwestią indywidualnych potrzeb - jest np. całkiem prawdopodobne, ze dla Ciebie leży on nizej niż dla Maver1ck-a - i wcale nie twierdzę, że jest to złe.
Cytat:
Zamieszczone przez
Janeczek
A tak nawiasem mowiac, nie ma to jak stara banka kineskopowa:)
Jeszcze kilka lat temu podpisałbym sie pod tym - zwłaszcza, ze miałem do czynienia z paroma monitorami kineskopowymi niezłej klasy. Obecnie postęp technologii monitorów LCD spowodował całkowitą dezaktualizację tego twierdzenia. Na dodatek prawdopodobieństwo znalezienia monitora kineskopowego w nienagannym stanie technicznym zbliża się do prawdopodobieństwa wysokiej wygranej w Totolotka...