i znów coś z miasta (Pani ma 72 lata, o imię nie zapytałem):
Wersja do druku
i znów coś z miasta (Pani ma 72 lata, o imię nie zapytałem):
Świetne te miejskie klimaty (ostatnie, schody z podwórza). Cafe również.
No i sesyja z Michasiem bardzo udana (czy to ten sam, co fotografowałeś ongiś mamę w ciąży?).
Panienka z okienka - REWELACYJNA!!! Gratulacje. Zazdroszczę Ci tej foty.
Przy wymyślaniu tytułu "Białe kartki wspomnień" nie miałeś dobrego dnia. Pretensjonalny, że aż zęby bolą. :wink:
RC: oj czasem to tak specjalnie daje głupie tytuły :) Uważam, że dawanie tytułów w ogóle jest bezsensowne. Jakbym chciał tytułować każdą fotę jaką zrobiłem to chyba bym nic innego nie robił tylko ciągle myślał ;)
PS. z Panienką z Okienka fajnie się gadało, ja na dole na ulicy, a Pani 2 piętra wyżej ;)
Piękny tryptyk
biała kartka wspomnień podoba mi się zastana sutuacja a tonacja kadru ją uprawdopodabnia. Podwórze, jego wygląd z elementami balustrady i kolorami przekonują całkowicie. Akwarela cafe, pięknie ujarzmiony świetlny wieniec z całą gamą odblasków na podkreślającym efekt tle. Tutaj Cię podziwiam, bo nie oparłbym się pokusie wysteplowania środka zdradzającego tajemnicę. Miła pani spoglądająca przez okno środek tak boki nie. Dlaczego, ponieważ są to okna poddasza z charakterystyczną obudową, ładnie utrzymane tj. pomalowane, pomijam, że jedno to lustrzane odbicie które jak dla mnie wręcz gryzą się z oknem przez które spogląda kobieta.
Ta Pani ma potencjał. Zdjęcie bardzo mi się podoba, wrócisz do niej jeszcze?
Piekne fotki..............jesteś w formie :-)
Tryptyk, rewelka! :)
Świetrny tryptyk. Świetny.