Warto! :)
Wersja do druku
Jutro przełącz aparat na M i tak pozostaw - wszystkiego się nauczysz, no może podczas robienia fotek z fleszem daj na automat.
Tak na prawdę najważniejszą rzeczą na którą powinnaś zwracać uwagę to światłomierz - wskazanie na 0 - robisz fotkę - będzie według Ciebie za ciemna - to dasz +0,3 - za jasna skorygujesz na minus - najszybciej skróceniem czasu. Na początek używaj najmniejszej przysłony - takiej na ile pozwala obiektyw - nie wiem jak u Ciebie - np. F4. Zawsze przed użyciem aparatu sprawdzaj jakie masz ustawione ISO - słoneczny dzień (wcale nie najlepszy do robienia zdjęć) ISO100, jak już będzie brzydko, ciemno ISO400 - ale sama musisz wyczuć przy jakim ISO aparat robi przyzwoite zdjęcia bez szumów.
Wiem, mistrzem w opisie nie jestem, ale może coś się przydało z mojego bardzo skróconego wywodu ;)
Pzdr
Dla mnie to była na początku czarna magia! Zaczynałem tak jak Ty, nie fociłem jak niektórzy wcześniej analogami i wiedzieli o co chodzi. Przesłona, ekspozycja, kadr - brzmiały jak magiczne słowa, które sprawiają, że zdjęcie "wychodzi". Masz duże chęci, nie zmarnuj tego, nie zniechęcaj się, mimo że czasem ktoś napisze ostro, "pojedzie" Ci po zdjęciu. Rób zdjęcia, pokazuj, są na forum też tacy, którzy pomogą.
Pozdrawiam.
dzięki Kasprzyk na pewno sie przyda ;)
Bzyku, dzięki za słowa otuchy, dla mnie też to magia :-P:roll:
Tu się nie zgodzę. Twój aparat pewnie nie pozwoli robić zdjęć z ISO wyższym niż 200. Tu pewnie nie jest lepszy niż mój SP550. Ja robię na ISO50 i w zasadzie nie zmieniam. Nawet w nocy. Chyba że ruchome obiekty lub zdjęcia z ręki, przy słabym świetle, ale tych staram się unikać- i tak nie wyjdą ;)
no to poeksperymentuje i sama sie przekonam :grin:
właśnie a w zdjęciu nocnym...gdy chce zrobić zdj budynku oświetlonego, albo rynku to jakie mają być ustawienia? i oczywiście statyw...;)
Eee tam, zaraz magia :roll:
Wystarczy sobie uświadomic zależności pomiędzy ISO, czasem naświetlania i przysłoną i zrozumieć, dalczego czasem trzeba skorzystać z jednego parametru a kiedy indziej z innego.
Poczytaj:
http://www.horazy.republika.pl/2_2.htm
http://www.e-cyfrowe.pl/tresc/?id=71...afaaa347c0fd0e
Włącz manual, podgląd drabinki i ćwicz :)
PS
Bzyku, jestem z kieleckiego i gdy czytam sformułowanie
to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. :evil:Cytat:
...o co kaman...
Dzięki rocco- fajne linki :cool::grin:
rocco - specjalnie dla Ciebie i w trosce o Twoje "klejnoty" - poprawione. Nie chcę przez moją "niepoprawną" pisownię doprowadzić do otwarcia się scyzoryka i Twojego kalectwa :grin::grin::grin:
Pozdrawiam