jak na moje krzywe oko za dużo nieba, za mało ptaka.
Wersja do druku
jak na moje krzywe oko za dużo nieba, za mało ptaka.
jak radzicie sobie z osadzaniem wilgoci na obiektywie o poranku. w łykend spędziłem noc i poranek w namiocie i parowanie obiektywu było bardzo irytujące. musiałem ostrożnie ściągać aparat ze statywu i wycierać szkło - co pomagało na krótko. potem wystawiać lufe na zewnątrz. ciężko to robić gdy dookoła chodzą ptaki. nie ukrywam, że ta sytuacja zepsuła mi kilka fajnych ujęć.
Zostaw aparat na zewnątrz... albo na ziemi w pobliżu tropiku, tak by nie było różnicy temperatur
Warto było poleżeć w błotku - zdjęcia fajne :grin:
Brawo za ruszenie wątku i cudowną wrzutkę. Każdy super :)
świetne kadry
Zacna wrzuta :)
pozdro
kapitalne te ostatnie :)
podziwiam Was fotołowiących za cierpliwośc
mnie by 10 razy skręciło
cacy :) więcej takich :)