dołączam do grona zszokowanych - tyle naraz - szok :O
a zimorodka zazdraszczam - też chciałabym go kiedyś ustrzelić i zapisać na mej matrycy ;)
Wersja do druku
Ja to jednego na rok widzę i tylko dlatego, że w lesie w parku po drugiej stronie rzeki gniazdko sobie uwił.
Dzięki, cieszę się, że boćki wzbudziły zainteresowanie. Sama byłam zaskoczona, bo po raz pierwszy widziałam je w naturze i to taką ilość (było ich ok. 15 szt:shock:). Trochę przeszkadzały trzciny (włażą wszędzie w kadr) i nie dało się całej grupy naraz "złapać", ale i tak cieszę ze spotkania. Spróbuję jutro jeszcze raz tam pojechać, chociaż weekendowy przypływ turystów nie jest za dobrym czasem na ich fotografowanie.
411. Jeszcze raz czapla.
Załącznik 213910
bardzo przyjemna czapelka ;)
Super.
Ale miejscówkę utrafiłaś.
Aż się musiałem zalogować żeby komentarz zostawić :)
Dzisiaj naliczyłam 11 czarnych. Cały czas stały w towarzystwie czapli, raz tylko kilka wzbiło się w niebo. Kadry podobne do wczorajszych, więc tylko jedno ze stojącymi, bo mnie zjecie za powtarzanie tego samego.
Po drodze myszołów szmyrgnął mi przed nosem, ale zero szans na zdjęcie.
412.
Załącznik 213940
413.
Załącznik 213941
fajna parka na ostatnim :)
Ojeżu...nigdy nie widziałam czarnego boćka... Fajne są :-)
Ptaki moje ( nie z papieru, lecz prawdziwe :) )
414.
Załącznik 214011
415.
Załącznik 214010
Tyle bocianów czarnych w jednym miejscu... zazdroszczę widoku :) , czaple białe bardzo ładne.
416.
Załącznik 214081
417.
Załącznik 214082
418. Mój ulubieniec. Siada tam gdzie chce, ostatnio na mnichu stawowym, dzisiaj co prawda na gałęzi, ale nie chciał ani ładnie, ani zbyt długo pozować.
Załącznik 214080
Co to za miejscówka niesamowita jest! Toż to raj dla ptasiarzy....
419. Drób w locie.
Załącznik 214156
420. On tu jest królem.
Załącznik 214155
421. Chyba mnie polubił:wink: Taki "Zdzisio".
Załącznik 214154
Kolorowy i figlarny piękniś z tego Zdzisia. :grin:
421 - marzy mu się kariera modela :)
Wielkie brawa za / dla Zdzisia :)
Król dostojny w swym wyglądzie i locie, a Zdzisio... Zdzisio to już Twój klejnocik :grin:
Dzięki za komentarze.
Dzisiaj na biało.
422.
Załącznik 214190
423.
Załącznik 214191
424.
Załącznik 214192
425.To nie wisi tylko leci i to nie jest sznurek..;-)
Załącznik 214193
422 jak Boeing podchodzący do lądowania :lol:
I na czarno.
426.
Załącznik 214207
427.
Załącznik 214208
To na czerwono jest zajebiste :)
...ale bogactwo pierzastych istot! bardzo fajny klimat tych wieczornych zdjęć.
Przepiękne ptaki w naturalnym środowisku. Świetne kadry.
Bardzo fajne kadry.
Dziękuję za komentarze:)
Trochę mgły. Jak już prawie czas wracać, wreszcie podniosłam tyłek rano...
428.
Załącznik 214389
429.
Załącznik 214390
warto było podnieść tyłek rano :lol:
Kto rano pupę podnosi, ten sukcesy odnosi. :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
lubię wodne tereny o poranku czy to jezioro czy rzeka czy morze - nieważne - ważne że w słoneczny poranek :)
fajne :)
Jeszcze raz żurawie o zachodzie słońca. Jest ich już coraz więcej - dzisiaj ok. 2 tys (to nie ja liczyłam), za 2-3 tyg nawet do 5 tys (na jednym stawie).
430.
Załącznik 214451
431.
Załącznik 214453
432.
Załącznik 214452
433. Łyski z turbodoładowaniem :wink:
Załącznik 214469
nieźle - nigy w życiu chyba takiej chmary żurawi nie widziałam :)
O rany tyle ptactwa, a kto to wyżywi/ Przecie wyżrom wszystkie ryby. Trza je jak najszybciej przegonić.
A sio! A sio!
:wink:
434.
Załącznik 214481
ale im ładnie dzioby oświetliło
Dzisiaj czaple B&W, ostatnia w dwóch wersjach, bo nie mogłam się zdecydować, która lepsza.
435.
Załącznik 214506
436.
Załącznik 214507
437. Nie wiem jak nazwać kulturalnie, to co leci (oprócz czapli oczywiście:wink:)
Załącznik 214508
438.
Załącznik 214509
Ileż widowiskowych zdjęć u Ciebie Olu, śpieszę pogratulować pięknych kadrów :) Czapla pozbywająca się balastu, czy to w kolorze, czy czarno-biała, robi niesamowite wrażenie :shock:
Fakt, ostatni kadr niezależnie od wersji kolorystycznej robi niesamowite wrażenie. Nie chciałbym znaleźć się pod modelką w takim momencie...
Ulotna defekacja. :shock::shock::shock:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Piękno natury. :mrgreen: