Witam świątecznie :mrgreen: Dziś kilka kolejnych gadżetów ówczesnej poczty Galicyjskiej.
584.
585.
586.
587.
588.
No, a na sprzęt Olka to ołtarzyk potrzebny. To może następnym razem :mrgreen:
Wersja do druku
Witam świątecznie :mrgreen: Dziś kilka kolejnych gadżetów ówczesnej poczty Galicyjskiej.
584.
585.
586.
587.
588.
No, a na sprzęt Olka to ołtarzyk potrzebny. To może następnym razem :mrgreen:
Ciekawostki fajnie zaprezentowane :).
Zdjęcia świetne! Bardzo ciekawa relacja.
Mam taką mysl przy oglądaniu tych obrazków, że niektóre z tych przedmiotów z epoki jeszcze niedawno w urzędach, sklepach czy biurach można było zobaczyć.
Ale to "niedawno", to chyba mi się mocno rozciągnęło w czasie :)
Seria pocztowa równie smakowita jak poprzednie. A taką - albo bardzo podobną - wagę ze swojej dzielnicowej poczty pamiętam. Stojąc w kolejce, ukradkiem naciskałam platformę i "ważyłam" rękę :mrgreen:
---------- Post dodany o 18:18 ---------- Poprzedni post był o 18:18 ----------
Biureczko wraz z krzesłem cymes :)
U mnie w robocie, jakieś 30 lat temu taka waga była. Koleżanki ważyły próbki żywności, przed wysłaniem do laboratorium.
taki zszywacz mam, jak i z salonu fryzjerskiego, szczotkę i lusterko
Mebelki, liczydło, telefon fajna składanka z historii:grin:
Fajna seria.
Świetne te fotki.
A "modele" nie dość, że funkcjonalne to jakże pięknie wykonane.
Pozdrawiam.
Tak, w tych dawnych przedmiotach użytkowych zawsze zachwyca mnie to, że myślano nie tylko o funkcjonalności, ale i o walorach estetycznych. Popatrzeć na to stare biureczko i porównać je ze współczesnym produktem Ikei... Nie ma się co dziwić wędrówkom sentymentalnym :)
Kiedyś byli rzemieślnicy-artyści, obecnie projektują księgowi. :-(
gadżety pocztowe pierwsza klasa :)
pozdrawiam poświątecznie
Dzięki Wam wszystkim za komentarze w wątku. To dopinguje, a równocześnie cieszy że można pokazać szerzej ciekawostki i gadżety które znaleźć można w przeróżnych zakamarkach naszego kraju.
Ukłony dla BIKERA za promowanie Łodzi :mrgreen:
...
Końcówka z serii pocztowej. Przepraszam, że wcześniej nie mogłem, ale święta - i mimo że Marysia jest kochana to gdybym nie pomógł... hmmm :roll:
Ostatni z eksponatów biurowych - strugaczka. Nie na korbkę jak większość takich, lecz ostrza działały przy ściskaniu tych mosiężnych skrzydełek.
A na okrasę mundur, czapka, oczywiście trąbka i zapis nutowy sygnaturki pocztowców.
589.
590.
591.
592.
593.
Strugaczka jest super ! :lol:
Czapka elegancka, bo urzednik musial reprezentowac wladze..., a teraz urzedy sa zdominowane przez tipsy... :mrgreen: Wrzutka fajna.
Cieszysz oczy moje...strugaczkę mam do dziś, ale bardziej siermiężną ... nie tak mosiężną :grin:
Gadżety pocztowe urokliwe, choć może ta wrzutka najbardziej dokumentacyjna, mniej "fotograficzna" :). Cykl o kontynuację się prosi!
Ten telefon i ta trąbka... Super. :)
Zerknęłam też na ostre narzędzia, brrr... Jak można się było tego nie bać?
Życzenia od Piotra i Leszka z Nowicy dla silnej grupy z Olympusa :mrgreen:
W Gorlicach śniegu zero, w Nowicy sima ma się dobrze :)
Ci co byli - pamiętacie strumyk przepływający przez wieś ? - teraz jest taki jak na ostatnim zdjęciu.
Nieee, no jaja robię :D - w tym miejscu jest rozlewisko i robiłem 9-tką z przegięciem.
Od Leszka specjalne pozdrowienia dla Hadesa :mrgreen:
594.
595.
596.
Bardzo ładny ostatni kadr.
Na Mazowszu śnieg już stopniał, za to po przymrozku był malowniczy szron.
Tez przychylam sie do wypowiedzi Farensbacha ladny kadr :-)
u mnie też już śniegu niet...
a szkoda ...
ostatnie śnieżne miodne :)
Trzeba jakoś zacząć Nowy Rok :mrgreen:
To będzie taka retrospektywna wyprawa sentymentalna. Dwie wsie: Nowica i Przysłup. Kto był to widział, kto nie był - zapraszam.
Jak niektórzy pamiętają - na granicy między Przysłupiem a Nowicą jest mała greckokatolicka kapliczka. Kapliczka którą opiekuje się ksiądz ze Stowarzyszenia "Sarepta". Tak w wolnym tłumaczeniu to mniej więcej odpowiednik Młodzieży Katolickiej. Odbywają się tam m.in. warsztaty pisania ikon. Dwie na paletach są załączone w zdjęciach
Cisza, przyroda, krajobraz, kultura i dwie zapomniane wsie na krańcu świata.
Ponieważ jest dużo zdjęć, więc trzeba poczekać kilka sekund na pełne załadowanie strony
>>ZAPRASZAM<<
Z takimi fotkami to mamy"wejście smoka":grin: w Nowy rok. Bardzo ładne zwłaszcza te zimowe krajobrazy.
Pięknie pokazałeś świat na krańcu świata. Niezwykła podróż, jakby w czasie. Wszystkiego fotograficznego w Nowym Roku :)
Piękne zdjęcia pięknych miejsc.
Widzę, że okreslenie "kraniec swiata" dość dokładnie oddaje charakter tych miejsc.
Następny + na kartce bo nie pozwalają. :-(
Pięknie tam i taki spokój, ech... :-D
Jeżeli tak wygląda kraniec świata to piechotą do niego choćby iść ... pięknie panie Bodzip !
Świetne fotki Bodzio.
"wydreptana ścieżka do cerkwi" - jest super.
Gratuluję "takiego końca świata" i życzę podobnie świetnych kadrów.
Pozdrawiam.
Wspaniałe tereny, miło się oglądało, zimowa sceneria pierwsza klasa.
Pozdrawiam
Fajnie się było znowu przespacerować po Nowicy, dziękuję Bodzio.
Bardzo dziękuję wszystkim odwiedzającym watek i za miłe słowa.
Będę się starał :)
I naj, naj, najlepsze życzenia noworoczne dla przyjaciół z forum... z klubu :) - no bo wszyscy są przyjaciółmi, nieprawdaż ?
...
Idę spać dobranoc :mrgreen:
Piękne zimowe zdjęcia. Oj, pojechało by się do Nowicy. Szkoda, że to tak daleko.
Te nowoczesne ikony bardzo ciekawe:)
Autor wątku fajnymi zdjęciami potrafi zainteresować ciekawymi przedmiotami. I za to m.in. lubię ten wątek.
Ikony z Nowicy też zwróciły moją uwagę swoją oryginalnością i to na tyle, że poszukałem czegoś więcej na ich temat.
Dla zainteresowanych pozwolę sobie wrzucić linki:
http://drogaikony.blogspot.com/p/war...-w-nowicy.html
http://drogaikony.blogspot.it/2012/1...konopisow.html
http://drogaikony.blogspot.it/2012/0...opisow-na.html
Siepietnica. Lód był bardzo, bardzo gruby. Poszedłem tak na trzy metry od brzegu, ale dałem dyla z powrotem bo mocno trzeszczał :-x
597.
598.